Kołowe "czołgi".

Dyskusje poświęcone współczesnym siłom lądowym.

Kołowe "czołgi".

Postprzez Centurion76 » 27 sty 2014, o 01:30

Może warto założyć wątek o kołowych wozach bojowych o uzbrojeniu analogicznym jak w czołgach.
Jakiś czas temu w POLIGONIE czytałem o radzieckim prototypie działa przeciwpancernego Żało-S na podwoziu BTR-70. Nie przyjęto go w końcu do uzbrojenia. Może jednak nie była to trafna decyzja? Na niszczyciel czołgów kaliber może i za mały ale gdyby pojazd przekwalifikować na powiedzmy ciężki samochód pancerny? Do Afganistanu jak znalazł. ZSRR dozbrajał też różne reżimy afrykańskie, w tamtych warunkach taki "kołowy czołg" też by się sprawdził.
Centurion76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 176
Dołączył(a): 6 maja 2012, o 13:11

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez warewolf » 27 sty 2014, o 10:53

Skoro nie sprawdziły się tam znacznie nowocześniejsze Strykery to dlaczego taki BTR miałby dać radę?
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez prowler » 27 sty 2014, o 11:04

No wiesz...
Rooikat się sprawdził...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 4247
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez warewolf » 27 sty 2014, o 11:07

W Afganistanie?
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez urbanoid » 27 sty 2014, o 11:18

Nie w Afganistanie, a w Angoli. I nie Rooikat, a Ratel.
“We’ll see who cracks first, the guests or the hosts, but sooner or later, somebody’s getting loaded into cattlecars, because that’s how things go in Europe.” Instapundit
Avatar użytkownika
urbanoid
Moderator
Moderator
 
Posty: 5374
Dołączył(a): 5 lip 2010, o 13:34
Lokalizacja: Łódź

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez prowler » 27 sty 2014, o 11:47

A to Rooikat nie miał epizodu bojowego?
Z resztą...
Są jeszcze Francuzi którzy od dawna korzystają z Panhardów, AMX-10RC, ERC-90...
Choć dziś chcą się przezbroić na 40mm... (W sumie ciekawe czy T-55 da się z tego dziabnąć? )

Commando V 150 też ma epizod bojowy
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 4247
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez warewolf » 27 sty 2014, o 11:50

T-55 ma 200 mm pancerza z przodu wieży, wątpię by dało się to ugryźć 40 mm armatką. Co innego z boku. Te wozy IMO nie nadają się dla nas, co innego dla armii ekspedycyjnych.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez Centurion76 » 27 sty 2014, o 15:30

[quote=""warewolf""]Skoro nie sprawdziły się tam znacznie nowocześniejsze Strykery to dlaczego taki BTR miałby dać radę?[/quote]
Rosjanie sporo sił i środków poświęcali na ochronę konwojów z zaopatrzeniem, taki pojazd z dobrym systemem celowniczym potencjalnie mógłby być w takich zadaniach przydatny.

W Raporcie z grudnia 2013r jest artykuł pt:. "Długie ręce Rosomaków" autorstwa K. Malickiego. Wspomina tam o problemach związanych ze współpracą na polu bitwy kołowych bwp-ów i czołgów.Kołowe pojazdy bojowe górują nad gąsienicowymi :
- długością czasu autonomicznego działania,
- zdolnością do szybkiego pokonywania dużych odległości.
Aczkolwiek autor przyznaje, że pojazdy te są szczególnie przydatne w konfliktach o niskiej intensywności.
Ponoć analizy WOSWL we Wrocławiu mówią, że na batalion Rosomaków w zależności od liczby kompanii powinno przypadać 14 do 16 WWO.
Centurion76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 176
Dołączył(a): 6 maja 2012, o 13:11

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez warewolf » 27 sty 2014, o 16:02

Niezbyt podoba mi się koncepcja sadzania sprzętu za kilka-kilkanaście mln zł (armata 105/120 mm wraz z SKO, całą elektroniką, itp.) na nośniku, któremu byle co może zrobić kuku z dowolnej strony. A tak niestety jest z większością tych wozów.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez Panzer » 27 sty 2014, o 16:14

Dokładnie po co pakować tak drogie uzbrojenie i SKO na coś co można wyłączyć z akcji za pomocą starego PG-7 zresztą czy ktoś poza Francuzami korzysta z tego typu pojazdów w Europie :?: .
Panzer
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 19 lut 2009, o 12:16

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez Centurion76 » 27 sty 2014, o 16:42

W Włochy i Hiszpania?
Inna sprawa czy gdyby jednak na bazie Rosomaka miał powstać WWO to czy nie trzeba by go przebudować.
Włosi najpierw stworzyli Centauro a dopiero potem na jego bazie Freccię. Japończycy kombinują podobnie, najpierw powstał wóz z armatą a na jego bazie ma ponoś powstać transporter opancerzony. Francuzi ponoć też kombinowali po opracowaniu AMX10RC z transporterem opancerzonym na jego podwoziu.
Faktem jednak jest, że we Włoszech teren może sprzyjać takim pojazdom. Japończycy planują szybkie przerzucanie MCV drogą morska lub powietrzną w razie zagrożenia wrogim desantem. Na Tajwanie ponoć debatuje się nad opracowaniem podobnego pojazdu ze względu na ukształtowanie terenu. Indonezja kupiła pojazdy 6x6 Tarantula - ale to znowu kraj wyspiarski i tropikalny z dużą ilością pól ryżowych.
Centurion76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 176
Dołączył(a): 6 maja 2012, o 13:11

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez Panzer » 27 sty 2014, o 16:48

Któryś z tych pojazdów(Centauro) chyba nawet Rosjanie testowali u siebie więc może sami myśleli nad podobnym pojazdem . Ciekawe jak maksymalnie da się te pojazdy dodatkowo opancerzyć tak żeby nie traciły swoich właściwości terenowych .
Panzer
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 19 lut 2009, o 12:16

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez warewolf » 27 sty 2014, o 16:50

Nie za bardzo, powyżej 25-30 ton będzie taki pojazd będzie już grzązł bardzo łatwo.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez prowler » 27 sty 2014, o 16:53

Wszystko zależy od fizycznych rozmiarów ;)

Włosi ponoć są w stanie podnieść odporność Centauro - do apfsds-t 40mm
Ale tylko przód...

Generalnie przyjmuje sie że dla wozu 8x8 granica to ok 30ton...

Ale jakoś większość 8x8 jest lżejsza...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 4247
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Kołowe "czołgi".

Postprzez warewolf » 27 sty 2014, o 16:59

Rosomaka też na pewno da się tak dopancerzyć, jednak pojawia się tu szereg problemów związanych ze zwiększonym zużyciem paliwa i podzespołów zawieszenia oraz układu napędowego, większą jego awaryjnością, wyważeniem pojazdu i poruszaniem się w terenie. A jak już się taki TO przyssie do błota to wyciąganie potrafi być prawdziwie epickie.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Następna strona

Powrót do Wojska lądowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości