Altay i turecka pancerka

Dyskusje poświęcone współczesnym siłom lądowym.

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez jurek5551 » 30 cze 2018, o 21:11

Sama grubość pancerza powinna być nawet większa niż w Leo ale nie wiadomo jakie są jego właściwości i czy nie popełniono jakichś błędów przy projektowaniu. Moja dygresja jest taka: w czym ten czołg jest lepszy od najnowszych wersji M1 i Leo2 których produkcję rozpoczęto kiedy? Altay z pewnością ma zalety zwłaszcza dla Turków bo jest turecki i wady o których nic nie wiemy. Przede wszystkim nie jest seryjnie produkowany i nie wiadomo kiedy będzie. Jego wielka zaleta to zaprojektowanie na dużo większą masę niż Leo.
jurek5551
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 161
Dołączył(a): 7 lut 2018, o 14:27

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Trzcinerro » 30 cze 2018, o 22:11

Na dzień dzisiejszy wydaje się że Altay w niczym nie przerasta zarówno Leo jak i Abramsa. Za dużo niewiadomych. Poczekajmy na większą ilość informacji na jego temat.
Avatar użytkownika
Trzcinerro
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 26
Dołączył(a): 28 cze 2018, o 07:30

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Tromp » 1 lip 2018, o 13:25

Trzcinerro napisał(a):Wiem że to dalsza przyszłość ale godny rozpatrzenia jest.

Nie, nie jest. Z kilku różnych powodów, z czego najważniejsze dwa to:
-nie ma i nie będzie kasy na zakup czołgu, zanim pojawi się prototyp czołgu nowej generacji od Rheinmetalla
-nie oferuje tak naprawdę nic, co dawałoby mu przewagę nad Leopardem, którego już eksploatujemy (ofc. mam na myśli nowsze warianty, nie 2A4)
Szerzej temat Altaya (i K2, bo to drugi idol internetowych plemion, ale też Abramsa itd.) był poruszany w tym wątku: viewtopic.php?f=5&t=7245
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3687
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez jurek5551 » 1 lip 2018, o 13:51

Przede wszystkim Altay nie jest gotowy do służby. Siła ognia, opancerzenie i ruchliwość na poziomie podobnym do Leo czy M1. Tu nie ma nic do rozwazania, to dobry czołg dla Turcji nawet jeśli go wprowadzą za 10 lat ale nam nic nie daje. Nie mamy na niego pieniędzy a kiedy może bedziemy mieli bedzie już przestarzały. Jeszcze odnośnie silnika którego Altay obecnie nie ma: jeżeli projektujemy czołg to pod określony silnik tu miał być MTU a teraz trzeba zmieścić inny silnik. To powoduje mniejsze lub większe zmiany w konstrukcji i kadłub zaprojektowany pod jeden silnik może wymagać przebudowy lub modyfikacji pod inny a to nie jest wymiana silnika w samochodzie. Zapewne perkins czy co tam będzie jakoś się zmiesci ale wszelkie testy i próby prototypu idą do kosza i trzeba zacząć od nowa. Tu widzę możliwość dużego opóźnienia. Wyobraźmy sobie że zmiana silnika wymaga przesunięcia kół napędowych choćby o kilka cm i mamy poważny problem.
Ostatnio edytowano 1 lip 2018, o 14:04 przez jurek5551, łącznie edytowano 2 razy
jurek5551
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 161
Dołączył(a): 7 lut 2018, o 14:27

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Tromp » 1 lip 2018, o 13:55

Dokładnie tak.
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3687
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez jasiol » 1 lip 2018, o 20:47

jurek5551 napisał(a):Zapewne perkins czy co tam będzie jakoś się zmiesci ale wszelkie testy i próby prototypu idą do kosza i trzeba zacząć od nowa. Tu widzę możliwość dużego opóźnienia.

Tak przy okazji jest jeszcze jeden problem: odpały sułtana w stosunku do USA mogą doprowadzić do kolejnego politycznego banu - takiego jak z Niemcami. A UK jest bliskim sojusznikiem USA.
W ogóle wszyscy oferenci poważnych technicznie rozwiązań są zależni albo od Niemiec, albo USA. Poza nimi zostają Ukraina, Rosja i Chiny, ale jest pytanie, czy ich rozwiązania da się w ogóle do Altaya zastosować.
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 508
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Tromp » 1 lip 2018, o 21:17

jasiol napisał(a):Tak przy okazji jest jeszcze jeden problem: odpały sułtana w stosunku do USA mogą doprowadzić do kolejnego politycznego banu - takiego jak z Niemcami. A UK jest bliskim sojusznikiem USA.
W ogóle wszyscy oferenci poważnych technicznie rozwiązań są zależni albo od Niemiec, albo USA. Poza nimi zostają Ukraina, Rosja i Chiny, ale jest pytanie, czy ich rozwiązania da się w ogóle do Altaya zastosować.

Ukraińską armatę 120 mm może. O ile ona realnie istnieje, tzn, istnieje jako wyrób gotowy do produkcji. Z silnikiem to jest jeszcze jako tako, najwyżej byłby Challenger 2 2.0 albo Merkawa Mk. 3 2.0 ;) Ale co z przekładnią?
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3687
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez jurek5551 » 1 lip 2018, o 22:08

Niemcy i USA bankowo będą podkładać Turkom świnie żeby produkcja tego czołgu nigdy się nie zaczęła. Już się zorientowali w ambicjach sułtana a nie wiadomo komu on mógłby taki czołg sprzedać. Paradoksalnie gdybyśmy to my opracowali taki czołg to by nam było łatwiej. Ze względu na uwarunkowania polityczne Turcy wszystkie najważniejsze podzespoły Altaya muszą.produkować u siebie żeby nie skończyć z ręką w nocniku.
jurek5551
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 161
Dołączył(a): 7 lut 2018, o 14:27

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez pio » 1 lip 2018, o 23:31

Tromp napisał(a):Ukraińską armatę 120 mm może. O ile ona realnie istnieje, tzn, istnieje jako wyrób gotowy do produkcji.


Armatę to akurat mają już własną na bazie koreańskiego know-how, więc o to nie muszą się martwić.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 2880
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Tromp » 2 lip 2018, o 00:10

pio napisał(a):
Tromp napisał(a):Ukraińską armatę 120 mm może. O ile ona realnie istnieje, tzn, istnieje jako wyrób gotowy do produkcji.


Armatę to akurat mają już własną na bazie koreańskiego know-how, więc o to nie muszą się martwić.

A ile "własności" jest w tej "własnej" armacie? Innymi słowy, jaki jest stopień jej "turkizacji"? :)
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3687
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Remy » 2 lip 2018, o 00:53

Ale armata nie powinna stanowić problemu. Jak dostaną na nią bana nawet od Korei to mogą porwać się na skonstruowanie "własnej" ;) pod warunkiem wyłożenia na nią grubego hajsu. Zachód to nie jedyny kierunek.
Remy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 302
Dołączył(a): 8 lut 2018, o 16:06

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Tromp » 2 lip 2018, o 07:34

Ok. Tylko to są dodatkowe koszty i opóźnienia ;)
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3687
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez jurek5551 » 2 lip 2018, o 08:50

No tak tylko że teraz wychodzi na to że powinni samodzielnie produkować armatę, silnik, przekładnię i nie wiadomo co jeszcze. W ten sposob Altay może wejść do służby razem z pierwszym czołgiem następnej generacji z napędem hybrydowym. Ale jak się chce odbudować imperium to wielu będzie krzywo na to patrzeć i rzucać kłody pod nogi.
jurek5551
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 161
Dołączył(a): 7 lut 2018, o 14:27

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez Tromp » 2 lip 2018, o 11:14

Ano tak wychodzi. Sam widzisz, jaki jest kontekst: sułtan chce wstawać z kolan, a to są także koszty polityczne. Tymczasem wiele podzespołów, pod które był projektowany Altay, w jakimś stopniu albo pochodzi bezpośrednio z państw, którym to wstawanie z kolan (a przynajmniej metody) jest nie na rękę, albo też są one dawcami technologii lub (głównie USA) mają na owych dawców bardzo duży wpływ. Jest też druga kwestia: Imperium Kebabum chce wyprodukować 1000 (250+250+250+250) Ałtajów dla siebie, a ponadto przewiduje eksport (co w zasadzie ma jakieś szanse powodzenia). Do tego zapewne dojdzie jakiś wzt, może most szturmowy i jakieś inne szpargały. To chyba uzasadnia zabezpieczenie produkcji co najmniej zespołu napędowego w kraju, a raczej też uzbrojenia - tak zresztą od początku planowano, a że Turkom cosik nie idzie i zbudowanie własnych bardziej skomplikowanych klocków (rodzimy silnik, a może nawet cały powerpack, miał być chyba od 251. egzemplarza seryjnego na przykład) zajmuje i kosztuje więcej niż miało, a ponadto z pozyskaniem napędu tymczasowego są problemy, to i koszty rosną, i opóźnienia.
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3687
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: Altay i turecka pancerka

Postprzez jurek5551 » 2 lip 2018, o 11:46

Nie wierzę że Turcy samodzielnie opracują napęd chyba że kosztem jego jakości i trwałości. Może być duże opóźnienie i konieczny interwencyjny zakup T90. ;D
jurek5551
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 161
Dołączył(a): 7 lut 2018, o 14:27

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojska lądowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości