GCV - Ground Combat Vehicle.

Dyskusje poświęcone współczesnym siłom lądowym.

Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez knatan » 14 paź 2014, o 10:58

Na razie widać , że koncentrują się na napędzie i zawieszeniu - bo to dopiero demonstrator, który nie ma jeszcze docelowo skonfigurowanego opancerzenia.
Prawdopodobnie silniki elektryczne mogą działać, przy zasilaniu tylko jednym silnikiem spalinowym - w przypadku uszkodzenia drugiego. Ciekawe, czy jeden elektryczny silnik napędowy, może przejąć rolę drugiego - raczej nie,
bo to wymagałoby zastosowania poza silnikami elektrycznymi - dodatkowych mechanizmów przeniesienia napędu, między silnikami napędowymi i kołami napędowymi.
Problemem w wozach mających posiadać przedział dla żołnierzy piechoty, jest jednak nadal układ napędowy (w GCV silniki elektryczne) umieszczony z przodu,
który ogranicza możliwość zastosowania zasadniczego pancerza przedniego o dużej grubości. To można rozwiązać stosując pancerz dodatkowy - wystający poza obrys kół napędowych (podczas walki w mieście, praktycznie nie ogranicza to zdolności manewrowych
- gorzej jest w terenie, bo można zaryć pancerzem we wzniesienie np. i go zgubić - lub nie podjechać pod górkę,  albo zrobić dziurę we wzniesieniu :) )
albo częściowo - konstrukcją przekładni tych kół, która musiałaby być dość długa. Aczkolwiek same koła napędowe umieszczone z przodu są problemem. Zastosowanie "długiej' przekładni, pozwoliłoby na zmniejszenie powierzchni
czołowej, wrażliwej na uszkodzenia - i przedziały kierowania, bojowy i  desantowy, mogłyby być chronione silnie od czoła
Natomiast umieszczenie silników w burtach, pozwala  na duże zwiększenie powierzchni transportowej - co prawda zwiększa się przy okazji wysokość kadłuba,
ale w BWO/TO jest to i tak wymuszone przez wymóg transportowania piechoty, więc kadłub GCV w obecnym kształcie jest pod względem wysokości porównywalny z np. Namer'em.
Poza tym brak ograniczeń ciężaru - do 30-40 ton, daje szansę zbudowania sprzętu nie tylko dobrze opancerzonego, ale i wystarczająco pojemnego.
Powierzchnia oporowa gąsienic i moc napędu demonstratora wskazują, że docelowy wóz może mieć masę mniej więcej 60 ton, przy zachowaniu optymalnego nacisku na grunt i wystarczającej dynamiki jazdy.
 
Ostatnio edytowano 14 paź 2014, o 11:06 przez knatan, łącznie edytowano 1 raz
knatan
 

Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez Damian90 » 14 paź 2014, o 11:08

A gdyby zmniejszyć gabaryty silników elektrycznych, podzielić je na dwie osobne jednostki i umieścić z tyłu w taki sposób aby nadal zachować możliwość przejścia i stosowania tylnej rampy dla desantu?
Damian90
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1998
Dołączył(a): 7 kwi 2014, o 11:08

Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez knatan » 14 paź 2014, o 11:21

Coś takiego jak w BMP-3, czyli można. Ale do tego potrzeba czegoś w rodzaju 6TD - lub jeszcze niższego silnika.
I takie rozwiązanie zmniejszałoby prawdopodobieństwo uszkodzenia silnika/silników spalinowych i elektrycznych - wtedy zintegrowanych w jeden blok napędowy, choć wysokość kadłuba także musiałaby dość duża.
Można sobie wyobrazić układ zbliżony do tego zastosowanego w T-64, tylko zamiast planetarnych skrzyń przekładniowych,
z kołami napędowymi byłyby połączone silniki elektryczne - o ile mogłyby mieć odpowiednie niewielką średnicę, przy zachowaniu  wystarczającej mocy.

P.S.

Przy napędzie hybrydowym możliwe jest także zastosowanie silnika spalinowego umieszczonego z przodu i napędowych silników elektrycznych z tyłu kadłuba.
Można wtedy zastosować silne opancerzenie czołowe - problemem są  wymiary silników elektrycznych, które mogłyby ograniczać szerokość tylnego włazu dla desantu.
Ostatnio edytowano 14 paź 2014, o 11:33 przez knatan, łącznie edytowano 1 raz
knatan
 

Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez Damian90 » 14 paź 2014, o 12:11

Myślałem o czymś innym, czyli silniki w bocznych sponsonach, zaś silniki elektryczne o gabarytach planetarnych skrzyń przekładniowych z tyłu.
Damian90
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1998
Dołączył(a): 7 kwi 2014, o 11:08

Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez knatan » 14 paź 2014, o 12:43

Jeżeli to co pokazuje demonstrator GCV, jest w tym momencie maksymalnymi możliwościami technologicznymi silników elektrycznych,
to ich wymiary są znacznie większe od wymiarów PSP z T-72 np.- więc się ich w podobny sposób nie da umieścić.
Można przenieść silniki elektryczne do tyłu, ale wtedy żołnierze z/do przedziału desantowego, będą musieli  wychodzić/wchodzić nad nimi, a nie między nimi.
Jest jeszcze jeden problem związany z układem napędowym zastosowanym w demonstratorze - brak sumowania się strumieni mocy silników elektrycznych i spalinowych,
bo czynnikiem napędzającym koła napędowe, są wyłącznie silniki elektryczne.
A to zwiększa wymagania w stosunku do mocy, jaką muszą generować - większa moc=większe wymiary. I nie ma możliwości chwilowego zwiększenia mocy, kiedy przekładnie boczne kół napędowych,
korzystają z mocy silników spalinowych i elektrycznych jednocześnie -  dzięki przekładniom sumującym, które w sposób mechaniczny scalają układ napędowy.
W GCV  silniki spalinowe są tylko generatorami prądu, a przynajmniej na rysunkach nie widać żadnych mechanicznych połączeń z resztą układu napędowego.
Zresztą takie połączenia - przy tak skonfigurowanym rozmieszczeniu podzespołów napędowych, komplikowałyby cały układ - przy okazji zwiększając jego masę.
knatan
 

Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez obiekt172 » 14 paź 2014, o 13:48

Zacznijmy od tego jaka jest sprawność spalinowych generatorów prądu... (bo coś mi się zdaje że nie jest to najbardziej sprawny sposób produkcji energii elektrycznej)
Doliczmy straty przy przekazie, oraz sprawność silników elektrycznych...

Co nam da taka hybryda? - szczerze nie wiem...
Bo w zapewnienia o niższym spalaniu to nie wierzę...

Pod tym względem pomysł który miał znaleźć się w Andersie wygląda lepiej - silnik elektryczny zblokowany ze spalinowym miał generować energię elektryczną,
ew. dawać dodatkowe konie mechaniczne...
I to miałoby sens... (nie zawsze potrzeba mieć 1000 KM pod ręką - a tankować trzeba...)
5° Régiment De Cuirassiers
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez Damian90 » 17 paź 2014, o 12:37

http://breakingdefense.com/2014/10/shyu ... -at-stake/

Bardzo ciekawy wywiad, który wyjaśnia wiele decyzji.
Damian90
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1998
Dołączył(a): 7 kwi 2014, o 11:08

Re: Odp: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez Tromp » 8 cze 2015, o 23:41

Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3840
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez pio » 9 cze 2015, o 21:51

Ile ma ważyć następca M2 i M3?
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3677
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez Damian90 » 9 cze 2015, o 22:09

Na razie nie wiadomo, ja bym się jednak spodziewał wozu o masie bazowej około 40 ton.
Damian90
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1998
Dołączył(a): 7 kwi 2014, o 11:08

Re: GCV - Ground Combat Vehicle.

Postprzez pio » 9 cze 2015, o 22:11

Tak na serio dopakowany Borsuk mógłby tyle samo ważyć.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3677
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Poprzednia strona

Powrót do Wojska lądowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Feedfetcher i 1 gość