POLSKI F-16

Lotnictwo wojskowe - sprzęt, taktyka, operacje sił powietrznych.

Re: POLSKI F-16

Postprzez Jastreb » 10 maja 2015, o 14:30

Ostatnie zdanie w twoim poście jest niezrozumiałe, przynajmniej dla mnie.

Jeśli interesuje cię system WRE naszych F-16, to owszem, posiadają one taki system (a konkretnie AIDEWS).
Podobnie jak ten ze zdjęcia, jest on wbudowany w maszynę, nie potrzeba podwieszać żadnych dodatkowych komponentów do jego działania.

Chociaż co do szczegółów, to do dzisiaj ich brakuje.
Np. nigdy nie potrafiłem rozwiać wątpliwości:

1. Czy nasze F-16 mają czujniki wykrywania odpalonych pocisków czy nie, bo w broszurce o AIDEWS, nasz wariant nie przewidywał ich posiadania.
2. Czy kupiliśmy holowane wabiki, czy nie.

A jeśli chodzi ci o coś innego, to napisz to jeszcze raz, po polsku. ;)
Avatar użytkownika
Jastreb
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2219
Dołączył(a): 4 sty 2007, o 18:49
Lokalizacja: Krak-Ów

Re: POLSKI F-16

Postprzez john45 » 10 maja 2015, o 17:07

Ok, już chyba wiem co gdzie poupychali :)

Obrazek

1. To jest miejsce w którym może być zabudowana elektronika WRE ALQ-211(V)4. Widać wlot i wylot powietrza do chłodzenia elektroniki?
2. Wyrzutniki flar i dipoli ALE-47.
3. Odbiornik wykrywający opromieniowanie radiolokacyjne.
4. Odbiornik wykrywający opromieniowanie radiolokacyjne(?).
5. Odbiornik wykrywający opromieniowanie radiolokacyjne.
6. Odbiornik wykrywający opromieniowanie radiolokacyjne (lub dwa holowane cele pozorne ALE-50?).
7. MAWS - Nadfioletowe urządzenie do ostrzegania przed wystrzelonymi pociskami rakietowymi(?).
8. Zasobnik ALE-50*

*Do tej pory nie znalazłem takiego zasobnika na zdjęciach naszych F-16, co może znaczyć że albo ich nie mamy, albo są montowane tylko w razie "W" lub ten zasobnik jest zabudowany w miejscu opisanym jako nr 6.

Co do pozycji 3-6 to równie dobrze mogą być to anteny do zagłuszania, a nie tylko czujniki opromieniowania.
No ale to tylko moje gdybanie, wiadomo że dokładne informacje mają klauzulę tajności.
john45
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 17:26

Re: POLSKI F-16

Postprzez Jastreb » 11 maja 2015, o 12:03

Na twojej fotce ominąłeś wypustki na wlocie powietrza, tam gdzie są światła pozycyjne (lewą wypustkę na fotce zasłania dodatkowy zbiornik paliwa). Załóżmy że to 9.

Z moich informacji wynika że obiekty 4,5 i 7, to odbiorniki opromieniowania.
2 to oczywiście wyrzutniki flar/dipoli.

Natomiast reszta wypustek jest dla mnie zagadką.

Gdzieś w płatowcu muszą być nadajniki zakłóceń.
Popatrz na fotki greckich F-16 bl. 52+. One mają system ASPIS II, co za tym idzie:

-nie mają 3.
- w miejscu 6 jest tylko jedna wypustka.


Więc włączam gdybologię. ;)

- Na F-16MLU, obiekt 3 to na pewno wykrywacz pocisków w nadfiolecie, w naszych pewnie też.
- jedna z 6-tek to jak sądzę nadajnik zakłóceń, druga może być tylnym wykrywaczem pocisków.
- kolejny "zakłócacz" to 9.

Ale równie dobrze mogłem też wszystko pokiełbasić. Żeby tak móc się kogoś z Krzesin spytać.

PS: Nie znalazłem ani jednej fotki z 8-emką. Czyli ALE-50 jest dalej mityczny i nieuchwytny. :P
PS2: Jednomiejscowe eFy nie mają garba, a AIDEWS też ponoć mają. Nawet na pewno.
Przynajmniej fizycznie, ciekawe czy system już jest gotowy do działania?
Avatar użytkownika
Jastreb
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2219
Dołączył(a): 4 sty 2007, o 18:49
Lokalizacja: Krak-Ów

Re: POLSKI F-16

Postprzez john45 » 11 maja 2015, o 12:21

Jednomiejscowe mają "małego garba" przy stateczniku pionowym, czyli w obu wersjach miejsce montażu AIDEWS jest chyba to samo.
"Duży garb" w wersjach D mieści pewnie elektronikę która w wersji C jest zamontowana za pilotem.
john45
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 17:26

Re: POLSKI F-16

Postprzez Raven » 11 maja 2015, o 17:26

Gdzieś czytałem, że nr. 3 to jeden z nadajników zakłóceń (prawdopodobnie nr. 6 też posiada funkcję nadajnika).

W ogóle to tutaj mamy całkiem rzeczowo napisane o naszych F-16. http://www.31blt.wp.mil.pl/pl/37.html

integrowany system walki radioelektronicznej WRE ALQ-211(V)4, którego elemenatmi są urządzenia wykrywające - odbiornik wykrywający opromieniowanie radiolokacyjne, nadfioletowego urządzenie do ostrzegania przed wystrzelonymi pociskami rakietowymi, urządzenia analizujące i przeciwdziałające (nadajnik zakłóceń aktywnych, wyrzutnik flar i dipoli ALE-47, dwa sterowniki holowanych celów pozornych ALE-50).


Generalnie nigdy nie widziałem naszego F-16 z belkami z ALE-50. Jednakże nie ma raczej potrzeby podwieszania tychże np. do zdjęć... Może latali z nimi na Red Flag albo w Izraelu ale chyba wykorzystanie ich w zwykłych ćwiczeniach też nie ma za dużo sensu w naszym przypadku.
Avatar użytkownika
Raven
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 140
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 15:40

Re: POLSKI F-16

Postprzez Jastreb » 11 maja 2015, o 21:46

Można znaleźć fotki na ćwiczeniach zagranicznych z różnymi kombinacjami belek i podwieszeń. Nigdzie nie widać zasobników na ALE-50.
Może ich nie używają?

Zastanawiam się czy stosowanie tych wabików w ogóle ma sens?

Spotkałem się z opinią, że w obecnych czasach zarówno głowice pocisków jak i nadajniki zakłóceń do obrony przed nimi, rozwinęły się tak bardzo, że używanie klasycznych dipoli jest bardzo mało efektywne (choć chmura folii to chyba zawsze coś).
Stąd wnioskuję, że ten niewielki "spławik" może okazać się bardziej efektem placebo niż realną obroną (choć podobno dzięki specyficznemu nadawaniu zakłóceń, może on "wmówić" wrogiej rakiecie, że jest celem).

To samo z głowicami termicznymi. Czy nie efektywniejsze będzie odpalenie kilkudziesięciu zwykłych flar, zamiast jednej dużej?

Do tego pytanie czy to w ogóle wykonalne, żeby linka była na tyle długa aby eksplodująca w pobliżu wabika głowica nie uszkodziła maszyny, a zarazem na tyle krótka żeby F-16 w nią nie wleciał jak szczeniak walczący z ogonem...
Uszkodzenie innej maszyny też jest prawdopodobne.

No ale może moje zarzuty kompletnego laika, nie mają pokrycia w faktach.

john45 napisał(a):Jednomiejscowe mają "małego garba" przy stateczniku pionowym

Czytam twój post i myślę sobie "jaki kurna garb?????" Wszedłem w Gugla, i doszło do mnie że nigdy wcześniej nie zwróciłem uwagi na to, jak grube są belki pod statecznikiem pionowym.
Tyle czasu w nieświadomości. O:-)
Avatar użytkownika
Jastreb
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2219
Dołączył(a): 4 sty 2007, o 18:49
Lokalizacja: Krak-Ów

Re: POLSKI F-16

Postprzez john45 » 11 maja 2015, o 22:53

>Do tego pytanie czy to w ogóle wykonalne, żeby linka była na tyle długa aby eksplodująca w pobliżu wabika głowica nie uszkodziła maszyny

Detonator zbliżeniowy nie powinien się aktywować przy tak małym obiekcie jak holowany cel pozorny, do kontaktu raczej też nie dojdzie, no chyba że ktoś strzeli w niego PAC3 MSE ;)
Czyli raczej chodzi o to, aby rakieta nakierowała się na holowany cel (czyli naprowadzanie na źródło zagłuszeń) i chybiła bez detonacji, a ponowny lock-on może się już nie udać np. z braku paliwa.

Co do długości linki to tak to wygląda w przypadku Eurofightera:
http://theaviationist.com/wp-content/uploads/2012/04/decoy-highlight-1.jpg

Co do skuteczności dipoli... to jak samolot będzie sobie leciał równo jak po sznurku to faktycznie wiele nie dadzą, ale manewrując i wyrzucając wabiki...
Mnie np. zastanawia że wszystkie dostępne publicznie materiały wideo z prób odpalania rakiet p-p lub z-p pokazują cel (dron) który nie manewruje (już nie mówiąc o wabikach). Więc co do takiej małej skuteczności tego typu rozwiązań to nie byłbym taki pewny. Wystarczy sobie przeczytać jaką skuteczność mają nasze GROM-y w stosunku do celów które nie stosują zakłóceń (0,6) do stosujących (0,4). Dane te zapewne dotyczą celów niemanewrujących (co przy braku MAWS może być częstsze niż się wydaje). No właśnie, gdzie jest nasz MAWS? :)
john45
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 17:26

Poprzednia strona

Powrót do Lotnictwo wojskowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości