Re: Polskie F-16 i MiG-29

Lotnictwo wojskowe - sprzęt, taktyka, operacje sił powietrznych.

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez Tommi » 12 sty 2017, o 23:42

Albo Gwiazda Śmierci. Antonio jak zwykle gdyba...
Avatar użytkownika
Tommi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 867
Dołączył(a): 29 mar 2012, o 18:00

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez kompleks moderatora » 18 sty 2017, o 14:25

Jeżeli chodzi o sprawę F-16, rozpatrujemy propozycje, jakie zostały nam złożone i nie wykluczamy nabycia większej ilości F-16 w zależności od warunków, jakie ostatecznie zostaną uzgodnione ze stroną amerykańską. Istnieje możliwość, rzeczywiście na skutek zmian także w programach zbrojeniowych Stanów Zjednoczonych, że powstanie realna szansa na nabycie większej ilości także nowych F-16"


http://forsal.pl/artykuly/1011605,macie ... -f-16.html
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez RWD » 18 sty 2017, o 21:52

tych bredzeń, to już chyba nikt na poważnie nie bierze
RWD
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 28
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 12:46

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez TOM » 18 sty 2017, o 23:54

A tu:
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=21390
przerabiają F-16A/B na V.
To da się czy nie?
TOM
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 449
Dołączył(a): 13 sty 2015, o 14:48

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez prowler » 19 sty 2017, o 08:17

Inaczej - czy Tajwan ma inne wyjście?
Nie bardzo - dlatego pakuje do starych szesnastek najnowszy radar i resztę wyposażenia (co się da)
Ale tajwańskie V nie będzie dysponował identycznymi możliwościami co bl. 60...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3599
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez Tartyron » 19 sty 2017, o 09:13

Dla nas tak naprawdę istotne są zdolności przenoszenia pocisków JASSM-ER , AIM-9 X Sidewinder i AIM-120 AMRAAM i oczywiście namierzania celów.

Jeżeli to zapewnią to będą chcieli zjechać z ceną jak najniżej. Kluczem jest właśnie zapewnienie tych możliwości

Zakup 96 sztuk "złomu" posiadającego te zdolności da nam łącznie 142 Samoloty wielozadaniowe uzbrojone w nowoczesne pociski.

To pozwoliłoby przeredagować naszą strategię obronną co nieco.

Ale jeżeli którejś z powyższych miałoby zabraknąć to ciężko o bardziej chybiony pomysł.

Prawdopodobnie temu właśnie ma służyć ta "analiza". Określeniu co jest możliwe dla różnych F-16 które można zakupić.
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1065
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez Tartyron » 19 sty 2017, o 14:16

Nikt nie widzi.. 144 samoloty naturalnie a nie 142 ;)
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1065
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez kompleks moderatora » 20 sty 2017, o 13:30

Gdybyście mieli do wyboru 32 F-35 albo 96 zmodernizowanych F-16 takich jak dla Tajwanu albo 64 nowe F-16 block 60 to co byście wybrali.
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez mjacenty » 20 sty 2017, o 13:50

Realnie to wolałbym 32 nowe F-16 (bo to max naszych możliwości) . I kiedyś może dodatkowe 32 F-35 .
I to już byłby taki max.
Obkupienie się starym złomem o minimalnych resursach i ogromnych kosztach utrzymania jest bez sensu.
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1670
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez Tartyron » 20 sty 2017, o 13:52

Ja bym się pokusił na 64 nowe F-16.

Bo nie wiadomo czy te 96 może przenosić pociski JASSM-ER

A F-35 zdaje się że JESZCZE nie ma tej możliwości i nie wiadomo kiedy będzie miał.
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1065
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez asimo2 » 20 sty 2017, o 14:15

Ale JASSMy będą przenosić nasze Jastrzębie. Więc F-35 na razie nie muszą :) Ja wolę miks 20-24 F-16 w wersji dwumiejscowej dal zastąpienia Su-22 i 16 F-35 i za parę lat kolejne F-35...
asimo2
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1481
Dołączył(a): 12 kwi 2006, o 18:45
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez Tartyron » 20 sty 2017, o 14:30

Do F-16 mamy jeszcze jakieś zaplecze. Do F-35 -zwłaszcza przy małej ilości będziemy musieli załatwić sobie serwis za granicą - a to kosztuje krocie.

A co do JASSM-ER - to nikt nie powiedział że to koniec zakupów. Możemy potrzebować w przyszłości więcej "ptaszków" do przenoszenia pocisków jakby część F-16 została zniszczona.
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1065
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez jasiol » 20 sty 2017, o 16:54

Ale to nie tak. Robi się rachunek, ile będą kosztowały jakieś tam konieczne możliwości przez następne 20 czy 30 lat i wybiera najtańszą opcję. A czy to będzie ten czy owy numerek przy F-, to kwestia wtórna.
Inna sprawa, czy u nas liczą na 20 lat, czy do wyborów.
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 356
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez Lumen » 20 sty 2017, o 20:04

Oczywiście, że 64 F-16V - wówczas można mieć 6 eskadr + 1 eskadrę bl. 52+ zmagazynowaną (oby mieć tylko pilotów)

A za 15 lat gdy F-35 będzie już bl. 20 - w pełni dojrzały i w normalnej pełnoseryjnej produkcji - opchnąć wszystkie bl. 52+ Rumunom a samemu kupić 24 /36 F-35
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 861
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Polskie F-16 i MiG-29

Postprzez Beastry Boy » 21 sty 2017, o 11:47

żeby obrobić wszystkie zadania w razie W, musimy mieć ze setkę maszyn dostępnych, plus jakiś zapas - w końcu nie wszystkie będą przecież sprawne. Ja bym widział to tak, że póki co posiadane przez nas blocki 52 posłużą jako nosiciel zaawansowanego uzbrojenia, natomiast ewentualne używane maszyny jako już bardziej typowe myśliwce, tu przede wszystkim integracja z najnowszym Amraamem i Sidewinderem. O ile to możliwe. Tajwańskie maszyny chyba też nie będą w pełni wersją V, tylko wzbogaconą o pewne elementy Vki - no bo nie wiem czy wymiana silnika w takich starych płatowcach będzie opłacalna ? I trzeba też odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie - na ile lat wystarczy takie rozwiązanie. Skoro maszyna ma mieć 1,5 pilota na samolot, przy normie powiedzmy 150h lotu rocznie - wychodzi 220-230h nalotu na rok. Ile taki płatowiec da rade wytrzymać ? max 10 lat? Co potem ? Pisałem już parę razy - największym błędem poprzedniej dekady było, że ani PiS, ani PO mimo pewnych zapowiedzi, nie rozszerzyły kontraktu z LM o kolejne 48 maszyn, co przy spadającym kursie dolara i dobrej koniunkturze przed 2010 rokiem byłoby do załatwienia bez problemu. I teraz tak - najlepsza opcja to nowe Vki. A kiedyś w przyszłości jakaś maszyna V generacji, ale to dopiero jak rozwinie się zarówno F-35 jak i jego przyszli konkurenci.
Pytanie teraz takie - czy opłacałoby się np zainwestować w Super Horneta ? Bo szczerze uzależnianie wszystkiego od jednego koncernu mi się średnio widzi, a może Boeing by coś ekstra zaproponował ? Drugi typ, ale uzbrojenie w gruncie rzeczy te same i pochodzi z tego samego systemu obronnego. Tak wiem, dwusilnikowiec jest droższy w utrzymaniu.
Avatar użytkownika
Beastry Boy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 538
Dołączył(a): 31 lip 2009, o 23:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo wojskowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości