Austriackie Typhoony

Lotnictwo wojskowe - sprzęt, taktyka, operacje sił powietrznych.

Postprzez mfi » 17 sty 2009, o 16:12

[quote=""Paffcio""]No taki A10 to w zasadzie czołg (tudzież działko obudowane samolotem) :) Ale i tak spadały w 91.[/quote]
Cały opancerzony nie jest. Przednia część kadłuba to pancerna wanna wewnątrz której jest działko, bęben z amunicją, kabina pilota i zbiornik paliwa. Silniki turbowentylatorowe generują mniejszy ślad termiczny od turboodrzutowych, układ sterowania jest linkowy, bardziej odporny na uszkodzenie(!) od popychaczowego. Awionika stosunkowo prymitywna bez superkomputerów.
Jednak nawet taka konstrukcja nie gwarantuje 100% przeżywalności.
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50

Postprzez Botras » 17 sty 2009, o 16:21

[quote=""mfi""]
Wprawdzie moje pytanie dotyczyło WJa-23, ale dlaczego strzały nie są równoczesne? Czy to jest związane z różną szybkostrzelnością obu działek? Czy może po naciśnięciu spustu nie są odpalane równocześnie?
Edit: Mam tu na myśli różnice rzędu setnej sekundy.[/quote]

O takie też różnice chodzi.
Różnica w czasie między pierwszymi odpaleniami będzie pochodzić prawie wyłącznie z urządzenia odpalającego, znaczy tego, co przynależy do samolotu, a łączy jakiś "guzik" i mechanizm spustowy broni. Elektryczne urządzenie odpalające da odpalenia najbliższe w czasie, a pneumatyczne, hydrauliczne, czy mechaniczne z natury rzeczy dadzą większe różnice.
Przy kolejnych strzałach rzecz zależy już od samej broni i amunicji. Mówiąc krótko, wobec tego, że nie ma dwu identycznych nabojów, nie ma też dwu identycznych strzałów. Kiedy czytamy, że jakaś broń ma szybkostrzelność teoretyczną powiedzmy 600 strz/min, to tak naprawdę jest to 600 strz/min +/- ileś procent, a ta okrągła liczba to albo wynik obliczenia albo uśrednienie.

[quote=""Paffcio""]
No taki A10 to w zasadzie czołg[/quote]

Taki z niego czołg, jak z Ciebie człowiek zdolny spamiętać, jakie jest oznaczenie tego samolotu.
Nazywanie dowolnego samolotu "w zasadzie czołgiem" jest dziecinne.
Botras
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1473
Dołączył(a): 15 maja 2006, o 21:42

Postprzez mfi » 17 sty 2009, o 17:29

W jaki sposób były odpalane km/wkm jeśli ich lufy były blisko siebie (np. Hurricane, P-47)? Wszystkie naraz czy w jakiejś kolejności np. 1-3 potem 2-4?
Czytałem kiedyś, że lufy dział okrętowych w wieżach musiały być oddalone od siebie w pewnej odległości ponieważ wzajemnie na siebie oddziaływały przy wystrzale.
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50

Postprzez Botras » 17 sty 2009, o 19:30

Może nie tyle lufy, co pociski - kilkusetkilogramowe kuferki - z nich wystrzelone. Tu AFAIK wprowadzano trudno zauważalne gołym okiem interwały między odpaleniami salwy. Lecz morskie strzelanie z ciężkich dział to odpowiednik strzelania z karabinu na półtora kilometra, gdy strzelanie lotnicze, to jak strzelanie z tegoż karabinu prawie z przyłożenia. Stąd zupełnie nie sądzę, żeby urządzenia odpalające broń umieszczoną w myśliwcach nawet tak blisko, jak to tylko możliwe, zawierały takie subtelności, bo to było niepotrzebne.
Botras
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1473
Dołączył(a): 15 maja 2006, o 21:42

Postprzez Jastreb » 17 sty 2009, o 22:01

[quote=""Dark Shadow""]
[quote=""Jastrab""]A co do wznoszenia, połączonego ze skrętem, to nie wiem czy nie spowoduje to zbytniego spadku prędkości. [/quote]

Zapewne utracił prędkość, ale dzięki temu po wznoszeniu, prostując lot mógł już wykonać bardziej prawidłowy z książkowego punktu widzenia zakręt ustalony
[/quote]

A Tiffy leciał po prostej, siedząc mu na ogonie, nawet jeśli nie wjechał do morza, to wcześniej przeciągał od Typhoona, a wtedy albo odrywały się strugi i cześć, albo FW-190 nie był już w stanie robić żadnego manewru, wtedy na ogon wsiadał mu T. i... cześć. :wink:

dawo napisał:
Skoro już tak panowie o tych pociskach dyskutują...mam pytanie czy np. f-16 ma jakąś ochronę ( pseudo pancerz ) uodparniający go na pociski z działek ?


Podczas Pustynej Burzy F16C dostał naramienną Igłą (jedną) i pilot musiał się katapultować.


Na Igły, to trzeba mieć urządzenie ostrzegające przed odpaleniem, użyć wabi i pomodlić się do Bozi. :wink:

Jeżeli samolot jest dwusilnikowy i dostanie np. w dyszę, to może się jakoś dowlecze na lotnisko/wiec (jak F-18).

Jeżeli pocisk trafi w skrzydło, lub w kadłub w którym są zbiorniki, albo kokpit to cześć pieśni.

Zresztą myśliwiec ma toczyć walkę powietrzną, lub atakować, możliwie najdalej od środków OPL, do babrania się na bezpośrednią odległość są np. A-10 specjalnie w tym celu zaprojektowane i śmigłowce.
Avatar użytkownika
Jastreb
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2220
Dołączył(a): 4 sty 2007, o 18:49
Lokalizacja: Krak-Ów

Postprzez Dark Shadow » 17 sty 2009, o 23:25

Hej

[quote=""Dark Shadow""]A Tiffy leciał po prostej, siedząc mu na ogonie, nawet jeśli nie wjechał do morza, to wcześniej przeciągał od Typhoona, a wtedy albo odrywały się strugi i cześć, albo FW-190 nie był już w stanie robić żadnego manewru, wtedy na ogon wsiadał mu T. i... cześć[/quote]

Już mnie kiedyś na innym forum nauczyli :), że takie opisywanie, bez chociażby pobieżnego określenia warunków początkowych starcia, określenia wersji samolotów czy chociażby takich wydawałoby się błahostek jak ciśnień doładowania itd jest niewiele warte. Wiele czynników składa się na rezultat takiego pojedynku.

Dodatkowo nikt nie twierdzi, że Fw 190 musi się wznosić pod tak ostrym kątem, że generowany ciąg nie będzie w stanie przeważyć sumy składowej ciężaru oraz oporu aerodynamicznego - innymi słowy Fw 190 przy pewnych niewielkich kątach wznoszenia będzie się mógł wznosić bez ryzyka przeciągnięcia (oczywiście czynię dosłownie głupie w kontekście walki założenie, że Fw 190 będzie się tylko wznosił).

Pozdrawiam
Dark Shadow
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 648
Dołączył(a): 15 sty 2008, o 00:51

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez JBZ » 5 sty 2012, o 12:24

Typhoony się znudziły a wojna w Europie jest mało prawdopodobna.
http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/w ... o-ministra
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
Avatar użytkownika
JBZ
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 394
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 20:33
Lokalizacja: Szczecin

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez Reznov45 » 5 sty 2012, o 19:05

[quote=""JBZ""]Typhoony się znudziły a wojna w Europie jest mało prawdopodobna.
http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/w ... o-ministra[/quote]
http://www.altair.com.pl/start-7268
Nie sprzedadzą ich.
Reznov45
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 52
Dołączył(a): 22 wrz 2011, o 17:28

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez mac76 » 6 sty 2012, o 23:24

Austriacy nie sprzedadzą, ale Niemcy według ich pracy mogą szukać chętnych (Bułgaria) na EF.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez R. v Gelerth » 7 sty 2012, o 00:01

Bułgarzy mogą wykazać zainteresowanie EF-2000 ale decyzje nie zostaną podjęte wcześniej niż za rok:
http://www.konflikty.pl/a,3707,Polityka ... eatry.html
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez mac76 » 7 sty 2012, o 00:34

Powinien popracować nad asertywnością ten premier: " jedną z najtrudniejszych kwestii jest odmowa". Gdyby nasi tak mówili to by już pluton egzekucyjny na nich zwoływali.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez R. v Gelerth » 12 sty 2012, o 09:01

http://www.altair.com.pl/start-7297

Bułgarzy mówią NEIN dla Typhoonów. I w sumie nic dziwnego. Zwłaszcza jeśli przypomnieć sobie kłopoty jakie mieli Brytyjczycy w trakcie bombienia Libii z najnowszymi Typhoonami (z 8 wielozadaniowych maszyn latały nad Libię 3 z powodu braków kadrowych {za mało przeszkolonych pilotów (sic!)} i kłopotów z częściami zamniennymi).
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez Darth Stalin » 12 sty 2012, o 12:07

No i to by chyba miały być Typhoony najstarszej wersji, czysto myśliwskie...
Ostatnio edytowano 13 sty 2012, o 12:39 przez Darth Stalin, łącznie edytowano 1 raz
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Coedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius.

Potencjalny przeciwnik ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4749
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Austriackie Typhoony

Postprzez R. v Gelerth » 12 sty 2012, o 21:32

A że czysto myśliwskie Typhoony Niemcy chcieli sprzedać (w zasadzie jak każdy ich użytkownik) to nic nowego. Pytanie na ile by Bułgarzy byliby chętni na kupno maszyn o ograniczonych zdolnościach. I jak poradziliby sobie z ich użytkowaniem skoro nawet bogatsze państwa tną wydatki związane z Typhoonami (redukcja zamówień czy cięcia w posiadanej flocie).
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Poprzednia strona

Powrót do Lotnictwo wojskowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości