F-35

Lotnictwo wojskowe - sprzęt, taktyka, operacje sił powietrznych.

Re: F-35

Postprzez cimas » 17 mar 2017, o 10:59

Małe podsumowanie opinii pilota który miał szanse polatać na F-22 i F-35.

http://florydziak.com/blogger/2017/03/dlaczego-f-35-jest-rewolucyjny.html
cimas
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1557
Dołączył(a): 25 kwi 2008, o 21:16
Lokalizacja: Eindhoven

Re: F-35

Postprzez HATAKE » 17 mar 2017, o 21:25

Kuszące możliwości. Pytanie czy będzie nas na nie stać.

Jest też tak, w moim odczuciu, że kupowanie F-16 w 2020 r. będzie jak kupowanie MiGów-21 w 1985.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4427
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Re: F-35

Postprzez obiekt172 » 17 mar 2017, o 21:32

Bez przesady nowy F-16 nadal będzie bardzo wartościową maszyną myśliwsko-uderzeniową...
Co innego "modernizowane" używki...

Jakby w 2020 kupowano Gripena C czy Mirage 2000 to można by mówić o analogi MiG 21
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2487
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: F-35

Postprzez Skywalker » 17 mar 2017, o 22:53

Skoro rzekomo jest aż taka różnica na korzyść 35-tki, to dlaczego Amerykanie chętnie ją sprzedają, a eksport F-22 blokują?
Skywalker
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 190
Dołączył(a): 23 mar 2014, o 15:46

Re: F-35

Postprzez net_sailor » 19 mar 2017, o 20:50

Skywalker napisał(a):Skoro rzekomo jest aż taka różnica na korzyść 35-tki, to dlaczego Amerykanie chętnie ją sprzedają, a eksport F-22 blokują?

F-22 jest od wielu lat nieprodukowany. Sam samolot tani nie jest a wznowienie linii jest horrendalnie drogie - stąd szanse na znalezienie poważnego chętnego są minimalne. Tylko Japonia na poważnie interesowała się tematem, ale nie mogło chodzić o więcej niż kilkadziesiąt sztuk i to pewnie przy jakimś udziale w produkcji. Miałoby to sens jakby Amerykanie zamówili trochę na własne potrzeby i Japończyki by się podczepili. Teraz jednak próbują sobie radzić sami, więc i ten klient odpadł.
F-22 nadal posiada technologie objęte ścisłą tajemnicą. Przykładowo przy dużo większych od F-35 rozmiarach zewnętrznych jego RCS jest szacunkowo o rząd wielkości mniejsze. Wektorowanie ciągu silnika to też nie taka prosta sprawa, żeby sobie przechodziło z ręki do ręki (napęd F-35B jest oparty na technologii Lift-Fan opatentowanej przez brytyjskiego Rolls-Royce'a, więc sprzedaje się samolot z cudzą technologią).
net_sailor
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 250
Dołączył(a): 25 mar 2014, o 15:00

Re: F-35

Postprzez Skywalker » 19 mar 2017, o 21:13

Podziękował. Izrael nie pytał też swego czasu o F-22?
Skywalker
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 190
Dołączył(a): 23 mar 2014, o 15:46

Re: F-35

Postprzez Paffcio » 20 mar 2017, o 15:23

cimas napisał(a):Małe podsumowanie opinii pilota który miał szanse polatać na F-22 i F-35.

http://florydziak.com/blogger/2017/03/dlaczego-f-35-jest-rewolucyjny.html


Ile już tych "rewolucji" było, F-104, F-4, F-16. Tylko zawsze jak przychodziło do symetrycznej walki z Migami lub Mirage to te "rewolucje" dostawały łomot.
Paffcio
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 742
Dołączył(a): 20 kwi 2008, o 02:44

Re: F-35

Postprzez Tromp » 20 mar 2017, o 16:25

Paffcio napisał(a):
cimas napisał(a):Małe podsumowanie opinii pilota który miał szanse polatać na F-22 i F-35.

http://florydziak.com/blogger/2017/03/dlaczego-f-35-jest-rewolucyjny.html


Ile już tych "rewolucji" było, F-104, F-4, F-16. Tylko zawsze jak przychodziło do symetrycznej walki z Migami lub Mirage to te "rewolucje" dostawały łomot.

Jaki łomot masz na mysli?
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3392
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: F-35

Postprzez urbanoid » 20 mar 2017, o 17:39

To Paffcio, które ma swoje fantazje nt. wspaniałości maszyn sowieckich i amerykańskim złomie. A jak sowieckie konstrukcje dostawały łomot, to a to "małpie modele" były, a to "Araby latały" itd.
Avatar użytkownika
urbanoid
Moderator
Moderator
 
Posty: 5368
Dołączył(a): 5 lip 2010, o 13:34
Lokalizacja: Łódź

Re: F-35

Postprzez Pismak » 20 mar 2017, o 20:05

Poczułem się prawie 10 lat młodszy jak zobaczyłem wpis Paffcia. ;D
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1879
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: F-35

Postprzez Darth Stalin » 20 mar 2017, o 20:07

Tromp napisał(a):
Paffcio napisał(a):
cimas napisał(a):Małe podsumowanie opinii pilota który miał szanse polatać na F-22 i F-35.

http://florydziak.com/blogger/2017/03/dlaczego-f-35-jest-rewolucyjny.html


Ile już tych "rewolucji" było, F-104, F-4, F-16. Tylko zawsze jak przychodziło do symetrycznej walki z Migami lub Mirage to te "rewolucje" dostawały łomot.

Jaki łomot masz na mysli?

No właśnie...
Co prawda nawet w specnumerze "Lotnictwa" Michulec pisze o Dolinie Bekaa ze to nie do końca było tak wspaniale, jak by chcieli fanboje izraelskiego lotnictwa i amerykańskiej supertechniki ;D , ale jakoś nie kojarzę, kto, gdzie i kiedy "spuścił łomot", o którym pisze Paffcio... ??? a już szczególnie w przypadku F-104, które nie za bardzo miały okazję z kimkolwiek się "łomotać"... :P

To już prędzej "symetryczna" była "nawalanka" MiG-ów-23 z Mirage F-1 nad Angolą... 8)
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4354
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: F-35

Postprzez bijotai » 22 mar 2017, o 18:10

nie no chyba czytaliśmy inny artykuł albo ktoś żyje w świecie rosyjskiej propagandy piszącej o zestrzeleniu iluś tam francuskich i amerykańskich samolotów Bezspornym faktem jest, że w starciu syryjsko-izraelskim SyAF poniosła olbrzymie szacowane od 64 do 85 maszyn straty a OPL została sparaliżowana i przetrzebiona. Zadam pytanie @Darth Stalin czy to co sugerujesz wynika z pobieżnej lektury artykułu Michulca czy zwyczajnie ze złej woli? Owszem po przerzuceniu najnowszych systemów OPL obsługiwanych przez Rosjan natężenie walk spadło ale zarówno rajdy izraelskich komandosów jak i działania WRE sił USAF wymusiły również zahamowanie działań sił ZSRR.
Avatar użytkownika
bijotai
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 258
Dołączył(a): 13 sty 2015, o 01:34

Re: F-35

Postprzez Darth Stalin » 22 mar 2017, o 18:47

bijotai napisał(a):Bezspornym faktem jest, że w starciu syryjsko-izraelskim SyAF poniosła olbrzymie szacowane od 64 do 85 maszyn straty a OPL została sparaliżowana i przetrzebiona.

Gdzie ja napisałem coś innego? ??? :o
Natomiast z tego samego artykułu wynika również - i to bezspornie :D ;D - że
nie do końca było tak wspaniale, jak by chcieli fanboje izraelskiego lotnictwa i amerykańskiej supertechniki
.
Wystarczy się tylko w niego wczytać... bo ja czytam coś takiego:
Robert Michulec napisał(a):Izraelczycy uznali rozstawienie sowieckich jednostek [SA-5] za prowokację, ponieważ zasięg pocisków rakietowych obejmował północny Izrael. Mimo to nie zrobili nic; nie mieli już możliwości, aby porwać się na kolejną wojnę, i to z samymi Sowietami. Musieli więc przełknąć gorzką pigułkę


oraz:
Robert Michulec napisał(a):
Płynie stąd wniosek, że wbrew bodaj wszystkim enuncjacjom Izraelczyków, doświadczenie wojny powietrznej nad Libanem w czerwcu 1982 roku nie może stanowić uniwersalnej wykładni wojennej dla wszystkich armii, zwłaszcza tych zaawansowanych


I jeszcze jedno:
bijotai napisał(a):rajdy izraelskich komandosów jak i działania WRE sił USAF wymusiły również zahamowanie działań sił ZSRR.

Jakież to "działania sił zostały zahamowane"? ;D
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4354
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: F-35

Postprzez bijotai » 22 mar 2017, o 22:16

Świadomość klęski była obecna również w państwach Paktu Warszawskiego, gdzie - jak wiele na to wskazuje - porażenie Syryjczyków w powietrzu i zniszczenie ich obrony plot. wywołało bez mata oszałamiające wrażenie. Obóz wschodni używał bowiem takich samych systemów OPL, a przy tym w pewnym stopniu równie przestarzałych jak syryjskie. W wielu przypadkach systemy te także były wspierane przez Sowietów na różnorakie sposoby, jak w Syrii. Wielu oficerów OPL armii ludowych Europy Wschodniej wydarzenia nad Libanem na pewno daty wiele do myślenia. Wnioski o pewnej bezużyteczności SAM-ów i bezradności na polu walki elektronicznej nasuwały się same. Na duże znaczenie klęski syryjskiej 1982 roku dla całej wojskowości bloku wschodniego wskazują choćby dwa artykuły opublikowane przez wojskowych sowieckich i polskich w specjalistycznych periodykach obu krajów („Awiacija i Kosmonawtika” oraz „Myśl Wojskowa”). W obu, z grubsza, przedstawiano wojnę w powietrzu nad Libanem jako novum, wydarzenie bez mała otwierające nowy rozdział w historii walk powietrznych. Ponadto w efekcie klęski Syrii w Libanie - a raczej sposobu, w jaki ją poniesiono - doszło do modernizacji OPL na Wschodzie. Wyrażało się to m.in. zaprzestaniem produkcji SA-6 w 1983 roku, a także decyzją z tego samego roku o stopniowym przekazywaniu sojusznikom systemów plot. S-200 Wega.

i dalej
Izraelczycy górowali nad Syryjczykami również w dziedzinie ogólnego zaawansowania w nowoczesnych technologiach z jednej strony, jak i organizacji czy planowania. Inicjatywa i przewaga informacyjna także znajdowała się po stronie Izraela. Nawet szczęście sprzyjało Izraelczykom... Jednym słowem Izraelczycy rozdawali karty i Syryjczycy w tej rozgrywce nie mieli żadnych szans. Wynik walk mógł być tylko jeden, nawet jeśli przed wojną mało kto zdawał sobie z tego sprawę.
Przy ocenie wojny powietrznej nad Libanem w 1982 roku należy mieć również na względzie że Izraelczycy działali w bardzo sprzyjających warunkach wytworzonych im przez samych Syryjczyków. Płynie stąd wniosek, że wbrew bodaj wszystkim enuncjacjom Izraelczyków, doświadczenie wojny powietrznej nad Libanem w czerwcu 1982 roku nie może stanowić uniwersalnej wykładni wojennej dla wszystkich armii, zwłaszcza tych zaawansowanych. Jest to wprawdzie jak najbardziej światły przykład jak należy walczyć, ale nie może uchodzić za definicję wygrywania wojen prowadzonych pomiędzy mniej lub bardziej równorzędnymi przeciwnikami, zdolnymi do paromiesięcznych działań wojennych, a nie tylko do kilkudniowych.

tylko, że
Jakakolwiek nie byłaby intensywność i efektywność działań powietrznych obu stron nad Libanem, niepodważalnym faktem pozostaje, że Syria poniosła w tej wojnie oszałamiającą klęskę. Zostało właściwie zdziesiątkowane nie tylko jej lotnictwo, lecz także obrona plot., w której na Bliskim Wschodzie zawsze pokładano duże nadzieje. OPL okazała się kompletnie niewydolna i podatna na całkowite zniszczenie. Izraelczycy słusznie podkreślali absurdalność sytuacji, w której myśliwce zostały rzucone do osłony zgrupowania przeciwlotniczego. To przecież jak postawienie piramidy na jej czubku.

czyli może mniej wyrywania zdań z kontekstu...
Avatar użytkownika
bijotai
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 258
Dołączył(a): 13 sty 2015, o 01:34

Re: F-35

Postprzez Darth Stalin » 23 mar 2017, o 10:20

;D ;D ;D

No i sam przytaczasz to, o czym ja pisałem:

Płynie stąd wniosek, że wbrew bodaj wszystkim enuncjacjom Izraelczyków, doświadczenie wojny powietrznej nad Libanem w czerwcu 1982 roku nie może stanowić uniwersalnej wykładni wojennej dla wszystkich armii, zwłaszcza tych zaawansowanych. Jest to wprawdzie jak najbardziej światły przykład jak należy walczyć, ale nie może uchodzić za definicję wygrywania wojen prowadzonych pomiędzy mniej lub bardziej równorzędnymi przeciwnikami, zdolnymi do paromiesięcznych działań wojennych, a nie tylko do kilkudniowych.


Już zrozumiałeś, czy dalej nie dotarło? :P ;D

I jeszcze jedno - w dalszym ciągu nie odpowiedziałeś na moje pytanie:
Jakież to "działania sił ZSRR zostały zahamowane przez rajdy izraelskich komandosów jak i działania WRE sił USAF"? ??? :o :P

Z niecierpliwością czekam na odpowiedź...
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4354
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo wojskowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron