Kombinezon przeciwpromienny

Dyskusje na temat przemysłu obronnego. Nowości producentów, modernizacje, badania rozwojowe i inne.

Kombinezon przeciwpromienny

Postprzez stelman » 13 mar 2011, o 15:02

Witam!
Jestem nowy na forum wiec przepraszam jeśli pisze nie w tym dziale. Mam pytanie. Gdzie mogę dostać kombinezon przeciwpromienny?? Szukałem długo ale nie mam pojęcia gdzie taki mogę kupić :(
stelman
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 14:54

Re: Kombinezon przeciwpromienny

Postprzez Michael » 13 mar 2011, o 15:16

A po co Ci to? I przeciwko jakiemu promieniowaniu?
Michael
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5349
Dołączył(a): 25 lis 2004, o 16:52

Re: Kombinezon przeciwpromienny

Postprzez morfeusz34 » 13 mar 2011, o 16:49

słonecznemu
morfeusz34
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 137
Dołączył(a): 12 mar 2006, o 21:22
Lokalizacja: koszalin

Re: Kombinezon przeciwpromienny

Postprzez Michael » 13 mar 2011, o 17:46

Ale serio? Wiem, że kiedyś NASA wykonywała takie kombinezony dla dzieci chorych na porfirię.
Michael
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5349
Dołączył(a): 25 lis 2004, o 16:52

Re: Kombinezon przeciwpromienny

Postprzez lukasz woj » 15 mar 2011, o 19:02

Kolega pewnie w związku z tym, co się w Japonii dzieje.
Faszyści przyszłości będą nazywali siebie antyfaszystami.
Winston Churchill

"c..j, d..a i kamieni kupa" - Bartosz Sienkiewicz sprawozdaje działanie Inwestycji Polskich.
lukasz woj
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2344
Dołączył(a): 28 sty 2009, o 19:38
Lokalizacja: wolomin

Re: Kombinezon przeciwpromienny

Postprzez corran » 16 mar 2011, o 23:27

Nie ma kombinezonu przeciwpromiennego.

Podstawowe zabezpieczenie to ochrona przed bezpośrednim kontaktem ze skażonym opadem w powietrzu i na powierzchni ziemi - by np. nie wdychać skażonych cząstek (i występowanie wcale nie musi być związane z energetyką bądź bronią jądrową ale np. z amunicją czy pancerzami zawierającymi zubożony uran). Taką ochronę może zapewnić zwykły kombinezon chemiczny, a nawet (w jakimś stopniu) grube ubranie (np. mundur wojskowy) i maska.

Kolejne zabezpieczenie to badanie dawki promieniowania jaką można otrzymać. Są do tego proste mierniki z odpowiednią kliszą - jeśli się zaczerni, znaczy to że przekroczyliśmy jakąś tam określoną dawkę.

Podczas walki z katastrofą w Czarnobylu np. podczas sprzątania z opadu dachu reaktora używano osłon osobistych z ołowiu które ograniczają wnikanie promieniowania do ciała ("bioroboty"). Jednak dawki były tam tak duże że i tak większość ludzi którzy w tym uczestniczyli zmarła od razu lub po niedługim czasie.

Teoretycznie możliwe powinno być przystosowanie pojazdu (zwłaszcza ciężkiego wojskowego) by miał jakąś tam izolację przeciwpromienną - ale skuteczna osłona osobista - nie ma mowy.
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Re: Kombinezon przeciwpromienny

Postprzez Michael » 17 mar 2011, o 09:07

Jeśli chodzi o pierwiastki, które podczas rozpadu produkują promieniowanie alfa to nie ma potrzeby stosowania żadnych osłon na ciało, wystarczy zwrócenie szczególnej uwagi na to co się je i pije. Promieniowanie tego typu nie przenika skóry, a więc można być ubranym zupełnie normalnie. Przy większym stężaniu pyłów zawierających pierwiastki wskazane jest zastosowanie ochrony dróg oddechowych i oczu. Dotyczy to np. zubożonego uranu oraz większej części tych pierwiastków, które znajdowałyby się w składzie "opadu radioaktywnego". Dzisiaj nie ma nawet potrzeby stosowania płynu Lugola, bo codziennie jemy jodowaną sól i nasze tarczyce są w minimalnym stopniu zagrożone wychwytem jodu promieniotwórczego.

Spójrzmy na Japonię, kraj, który ma bogate doświadczenia z zagrożeniem popromiennym. Wczoraj oglądałem jakąś relację ze strefy znajdującej się w pobliżu uszkodzonych reaktorów - po pomiarach okazało się, że jakaś kobieta przyjęła 0,6 Gy, podczas gdy choroba popromienna w swojej najlżejszej postaci wywiązuje się po przyjęciu ok. 1 Gy. Podobnie sprawa ma się w przypadku odległych skutków promieniowania, prawdopodobieństwo ich wystąpienia staje się realne dopiero po przekroczeniu 1 Gy. I jakoś nikt tam nie robi paniki, ludzie chodzą normalnie ubrani, tyle tylko, że noszą maski przeciwpyłowe. Mam tylko nadzieję, że ludzie nie posłuchają ekooszołomstwa i nie będą próbowali wymóc na rządzie rezygnacji z budowy elektrowni atomowych w naszym kraju.
Michael
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5349
Dołączył(a): 25 lis 2004, o 16:52


Powrót do Przemysł zbrojeniowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość