Strona 46 z 46

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 24 cze 2018, o 12:39
przez krzy65siek
Największe zastosowanie to farby do włosów i wybielacze


Największe zastosowanie to woda utleniona.

Pozdrawiam
Krzysiek

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 24 cze 2018, o 12:48
przez yeti951
Której skuteczności nikt nigdy nie potwierdził i której sprzedaż jest śladowa. Ile w twoim domu idzie wody utlenionej a ile odplamiacza?

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 24 cze 2018, o 12:59
przez krzy65siek
Ok, nawet sprawdziłem - nie miałem racji. 60% użycia światowego H2O2 to wybielanie w produkcji papieru, potem jako detergent, potem jako środek dezynfekujący. Wybielanie włosów, to w ogóle jakiś margines.

Dlaczego uważasz, że dezynfekcyjne działanie wody utlenionej nie zostało udowodnione? (Z ciekawości).

Pozdrawiam
Krzysiek

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 24 cze 2018, o 13:56
przez yeti951
Woda utleniona (roztwór 3%)
Jest stosowana do odkażania powierzchownych ran, a po rozcieńczeniu wodą, w stosunku około 1:50, do płukania jamy ustnej w stanach zapalnych[13][14]. Takie roztwory do bezpośredniego użycia dostępne są w aptekach. Woda utleniona jest też składnikiem preparatów złożonych o podobnym przeznaczeniu, na przykład płukanki Parmy.

Woda utleniona rozkłada się przy kontakcie z krwią i peroksydazami, gwałtownie wydzielając tlen i spieniając okolice zranienia. Powszechnie uważa się, że pozwala to na wyczyszczenie i oddzielenie zabrudzeń oraz bakterii z zakamarków tkanek otaczających zranienie[1], jednak pogląd ten nie ma większego oparcia w faktach[15], a samo stosowanie wody utlenionej do odkażania ran ma wady[15]. Woda utleniona ma naturalne właściwości hemolityczne, a ponadto może prowadzić do oddzielania się świeżego nabłonka od ziarniny w miejscu zranienia[15]. Właściwości bakteriobójcze wody utlenionej przy opatrywaniu zranień są słabe i krótkotrwałe[15], a stosowanie jej nie zmniejsza ryzyka zakażenia[16][17], a w pewnych przypadkach może opóźnić gojenie się zranień[18][19]. Według innego opracowania woda utleniona nie ma znaczącego negatywnego wpływu na gojenie się ran – ale także nie obniża ryzyka zakażenia (głównie z powodu obniżonej aktywności w rozcieńczonych roztworach, osłabianej dodatkowo przez katalazy bakteryjne i z otaczających zranienie tkanek)[16]. Z tego powodu woda utleniona może co najwyżej wspomagać opatrywanie zranień obficie pokrytych zaschniętą lub zakrzepłą krwią, w czym pomagać mają jej właściwości hemolityczne[15].

Roztwory wody utlenionej są zalecane w pseudonaukowej metodzie leczącej jakoby niektóre rodzaje nowotworów, a także inne schorzenia, poprzez wywoływanie tak zwanej hiperoksygenacji. W oparciu o badania naukowe American Cancer Society całkowicie neguje skuteczność takich terapii i odradza je jako alternatywę dla ustalonych medycznych procedur leczenia nowotworów[20].

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 24 cze 2018, o 14:00
przez duszek
30% wzwyż roztwory propolisu na bazie alkoholu są dobre do odkażania powierzchownych ran...

Szeryf - Prawda...ale śmiem twierdzić że sam spirt tak ładnie nie pachnie a to już plus ;)

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 24 cze 2018, o 14:30
przez Szeryf
70% alkohol jest najskuteczniejszym środkiem bakteriobójczym dlatego też taki jest stosowany w żelu do rąk albo w cudach jak kenosept czy podobne.
Równie dobrze działa porządny bimber niemniej zaleca się spożyć przed zadaniem na zranienie.

Co do H2O2 stężonego to jest to bardzo ciekawy utleniacz ale nie wydaje mi się aby na jego bazie można było stworzyć silniki do masowego zastosowania - raczej wydaje mi się, że jeżeli w ogóle, to coś a la SCUD :)
tyle, że o większym zasięgu ale mniejszym CEP...

Ciężko mi sobie wyobrazić cysterny z H2O2 w zasięgu Uraganów czy Tornad...

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 24 cze 2018, o 16:35
przez misiekuba
Trochę przezornie napisałem o wodzie utlenionej w kontekście H2O2, a widzę, że stała się ona motywem przewodnim dyskusji o silnikach rakietowych. Za to o polskim silniku rakietowym, który ma móc wynieść 50kg na wysokość 150km, jakoś nikt nie pisze... Ciekawe...

Wracając zaś do tematu. Nad czym pracujemy?? Pracujemy np. nad własnym małym radarem. Pieniądze są z ESA - czyli de facto z budżetu - a radar jest przewidziany dla satelitów. "Monopulse radar sensor as a proof-of-concept for future miniaturized radar sensors fit for small satellites". Firma SIRC z o.o., która pracuje nad tym radarem, na swojej stronie pisze też coś takiego: "At SIRC, we design antennas and antenna arrays. We concentrate on application specific designs for microwave and sub-THz frequency ranges. We target cost-effective and production viable solutions. Furthermore, we develop antenna according to customer specific requirements."

Na moje więc, wychodzi na to, że w razie podjęcia decyzji o budowie pocisków naprowadzanego aktywnym radarem, np. dla OPL, sam radar możnaby zaprojektować, a potem i budować w Polsce. Brzmi obiecująco.

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 25 cze 2018, o 00:53
przez misiekuba
Miało być przekornie, a nie przezornie, ;) ale to tak na marginesie. A propos możliwości firmy SIRC, to tutaj krótki cytat: "(...) Do konkursu „Innowacje dla Sił Zbrojnych” firma SIRC zgłosiła prototyp innowacyjnego w skali światowej, krzemowego układu scalonego nadawczo-odbiorczego MMIC z przeznaczeniem do budowy systemów radarowych krótkiego zasięgu na pasmo 10 GHz. Zyskał uznanie jurorów II edycji konkursu Inspektoratu Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych pt. Innowacje Sił Zbrojnych”, zdobywając III miejsce w kategorii przemysłowej. (...)"

Więcej na: http://promilitaria21.home.pl/autoinsta ... go-zasiegu

Re: Nad czym pracujemy??

PostNapisane: 16 wrz 2018, o 17:17
przez lukaszm395