Co możemy sprzedać na Ukrainę?

Dyskusje na temat przemysłu obronnego. Nowości producentów, modernizacje, badania rozwojowe i inne.

Re: Co możemy sprzedać na Ukrainę?

Postprzez pio » 5 sie 2017, o 22:03

Thorwald napisał(a):
Skoro Ukraina planuje rozpocząć produkcję 2S1 to znaczy, że jest im on potrzebny i Goździka cenią. Moglibyśmy się z nimi wymienić oddając im wszystkie nasze 2S1 które zastąpimy Krabami i Krylami.


Wbrew pozorom nam Goździki są tak samo potrzebne jak im. A na Kryla to sobie jeszcze poczekasz...

EOT
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 1866
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Co możemy sprzedać na Ukrainę?

Postprzez Lumen » 6 sie 2017, o 08:29

Ciekawe ile na Ukrainie jest T-55
Bo jeszcze zobaczymy to monstrum ze 125mm - Tiffon

Oczywiście tak 10 sztuk dla jednostek ukraińskich, a 50-100 na "eksport"
Polacy zapłacą

Mówienie o perspektywach poważnej współpracy z Ukraina to żart - ich interesuje dojenie od kogoś kasy, a nie rozwój technologi z lat 80tych. Bo to tego trzeba kadr - a te wyjechały np. do Rosji i zaplecza - które rozkradziono.

Co z tego że robili rakiety w latach 80 - to było prawie 40 lat temu. Jakie są obecne wymagania pola walki...
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 618
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Co możemy sprzedać na Ukrainę?

Postprzez Thorwald » 6 sie 2017, o 15:28

pio napisał(a):Wbrew pozorom nam Goździki są tak samo potrzebne jak im.
EOT


Ukraina nie rozpoczęła przesiadki kalibry Natowskie. My tak. Utrzymywanie jednocześnie kalibrów 120, 125, 122, 152 i 155 mm jest kłopotem jeżeli chodzi o logistykę, zamówienia i produkcję. Goździki są na potrzebne dzisiaj, ale nie muszą być nam potrzebne za kilka lat. Ze względu na skokowy wzrost możliwości Kraba względem Goździka oraz na fakt, że wiele Goździków jest nieobsadzonych, nie jest potrzebna wymiana 1=1. AMW sprzedawała Goździki kolekcjonerom i złomiarzom za bezcen. Zamiast sprzedawać je złomiarzom czy utrzymywać je na stanie w magazynach, lub jednostkach głęboko skadrowanych lepiej wymienić się "wolnymi" z Ukrainą na coś co nam potrzeba i w miarę możliwości przyśpieszyć zakupy Kraba i Raka. Brygady "kołowe" będą miały Raki, Dany i wedle potrzeb Langusty, a gąsienicowe Kraby. Kryl jest potrzebny dopiero do zastąpienia Dan ale jeszcze wiele lat upłynie kiedy to będzie priorytetem.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 22
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Co możemy sprzedać na Ukrainę?

Postprzez Lumen » 6 sie 2017, o 18:11

Jasne bo problemem logistycznym jest amunicja która jest już w składach w dużych ilościach...
A ile tej 155 mamy - 1000 szt?


Niech ukraiński bandustan przestaje sprzedawać to co posiada - bo to nawet śmieszne nie jest że z jednej strony żebrze się o pomoc materialną - z drugiej sprzedaje się do Afryki sprzęt.

Ukraina nie ma nic do zaoferowania (dla PL) co nie znaczy ze nie bedzie próbowała kreślić wizji - tylko po to by naciągnąć naiwniaków...
Odgrzewanie patentów z przełomu lat 70/80 to nie oferta na druga i trzecią dekadę XXI wieku
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 618
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Poprzednia strona

Powrót do Przemysł zbrojeniowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość