Dyskusje nie związane z zasadniczą tematyką forum Militarium.

Postprzez LooZ^ » 21 lis 2005, o 01:14

PiterNZ : Wybacz, jestes na tyle naiwny, ze sadzisz ze amerykanie beda swoja polityke pomocy wojskowej prowadzic tak zeby nie rozdraznic Rosji? :)) To sie usmialem :)
Polish Soldier Fight For The Freedom Of Other Nations But Dies Only For Poland
LooZ^
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1536
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 14:08
Lokalizacja: Opole

Postprzez Revenant » 21 lis 2005, o 11:28

[quote=""LooZ^""]PiterNZ : Wybacz, jestes na tyle naiwny, ze sadzisz ze amerykanie beda swoja polityke pomocy wojskowej prowadzic tak zeby nie rozdraznic Rosji? :)) To sie usmialem :)[/quote]
To smiej się dalej. Trzeba było posłuchać wywiadu z Richardem Pipesem na zakończenie wieczoru wyborczego (II tura prezydenckich) w TVP1. Pipes stwierdził wyraźnie, że dalsze pogorszenie polskich stosunków z Rosją będzie oznaczać jednoczesne pogorszenie stosunków Polski z USA, ponieważ dobre relacje z Rosją są dla USA priorytetem wobec tych z Polską.
"Demokracji będziemy bronić do ostatniej kuli" - Aleksandr Łukaszenko, prezydent Białorusi
Avatar użytkownika
Revenant
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 313
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 12:10

Postprzez LooZ^ » 21 lis 2005, o 13:44

Cenie Pipesa jako historyka, ale czy musze jako analityka? ;) Smiem twierdzic po prostu, ze jesli amerykanie maja strategiczny interes we wzmocnieniu polskiego wojska to opinia rosji bedzie ostatnia jakiej beda sluchac. To nasz problem, aby ta kwestie uczynic problemem strategicznym dla Stanow. Wedle tego co mowisz, nigdy nie powinnismy wejsc do NATO i UE ;)
Polish Soldier Fight For The Freedom Of Other Nations But Dies Only For Poland
LooZ^
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1536
Dołączył(a): 25 sty 2005, o 14:08
Lokalizacja: Opole

Postprzez Revenant » 22 lis 2005, o 10:43

[quote=""LooZ^""]Cenie Pipesa jako historyka, ale czy musze jako analityka?[/quote]
Pipes powiedział wprost to, o czym nad Potomakiem każdy wie, a nad Wisłą mają wciąż problem z dostrzeżeniem tego faktu. Widżę, że Ty też myslisz, że 'przyjażń' polsko-amerykańska jest więcej warta niż zbieżność interesów amerykańsko-rosyjskiech. Otóż jesteś w błędzie, na dodatek nie rozumiesz podstawowych mechanizmów polityki zewnetrznej.
Smiem twierdzic po prostu, ze jesli amerykanie maja strategiczny interes we wzmocnieniu polskiego wojska to opinia rosji bedzie ostatnia jakiej beda sluchac.

I tutaj jesteś znowu w błędzie. To czy w Polsce powstaną jakieś instalacje zw. z systeme antyrakietowym będzie wynikiem rozmów/negocjacji amerykańsko-rosyjskich, a nie amerykańsko-polskich.
Wedle tego co mowisz, nigdy nie powinnismy wejsc do NATO

O ile mnie pamięc nie zawodzi to Jelcyn zgodził się na wstąpienie Polski do NATO, warunkiem był brak baz amerykańskich na polskim terytorium. Jeżeli polska akcesja do NATO byłaby zbyt politycznie kosztowna dla USA to Kongres by się na to nie zgodził.
i UE

Do UE to Polska nie dołączyła, bo taki twór jak UE nie istnieje. Natomiast nie przypominam sobie, aby Rosja protestowała przeciwko poszerzeniu wspólnoty, zresztą niby dlaczego by miała? U kogo? Co z tym wspólnego ma USA? Po tym wpisie odnoszę wrażenie, że nie nie wiesz chyba za bardzo, czym jest Wspólnota Europejska.
"Demokracji będziemy bronić do ostatniej kuli" - Aleksandr Łukaszenko, prezydent Białorusi
Avatar użytkownika
Revenant
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 313
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 12:10

Postprzez Desperad » 22 lis 2005, o 11:56

[quote=""Revenant""]
Do UE to Polska nie dołączyła, bo taki twór jak UE nie istnieje. Natomiast nie przypominam sobie, aby Rosja protestowała przeciwko poszerzeniu wspólnoty, zresztą niby dlaczego by miała? U kogo? Co z tym wspólnego ma USA? Po tym wpisie odnoszę wrażenie, że nie nie wiesz chyba za bardzo, czym jest Wspólnota Europejska.[/quote]

Nie istnieje Unia Europejska??? a Wspólnota to nie Unia?
A ja ten twór się nazywa?

7 lutego 1992 r. został podpisany traktat z Maastricht, na mocy którego 1 listopada 1993 r. powstała Unia Europejska. Traktat nie likwidował Wspólnot Europejskich, zmienił jedynie nazwę EWG na UE. Traktat z Maastricht stworzył nową strukturę składającą się z trzech filarów o charakterze politycznym i gospodarczym. Ta właśnie struktura stanowi Unię Europejską (UE).
Honor, Duma i krańcowe wypalenie.....
Desperad
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 33
Dołączył(a): 10 lis 2005, o 11:47
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Revenant » 22 lis 2005, o 14:30

[quote=""Desperad""]Nie istnieje Unia Europejska??? a Wspólnota to nie Unia?
A ja ten twór się nazywa?
[/quote]
Nie mam zamiaru rozstrzygać tutaj kwestii leksykalnych. Aby odpowiedzieć na pytanie czym jest UE trzeba odpowiedzieć na pytanie o podmiotowość i istotę systemu prawnego wspólnot.
Traktat z Maastricht przede wszystkim tworzył 2 filary współpracy międzyrządowej: WPZiB (II filar) oraz WPiS (III filar).
Należy jeszcze pamiętać o integracyjnym I filarze, czyli 3 wspólnoty: EWWiS, WE i EWEA.
Ww. wspólnoty posiadają podmiotowość pochodną przekazaną im przez państwa. Konsekwencją tego faktu jest posiadanie uprawnień z zakresu prawa rzeczowego, czy tez posiadanie ius tractatus, ius legationis oraz ius procesualis .
Wspólnoty są podmiotami prawa, co ozn., że są podmiotami prawa wew. wszystkich państw członkowskich i jednocześnie podmiotami prawa międzynarodowego. Natomisat UE nie posiada podmiotowości prawnej. Istniej zjawisko obywatelstwa UE, ale nie istnieje UE w sensie prawnym. Dlatego obywatelem UE jest się pośrednio, poprzez obywatelstwo wewnątrz państw.
System prawny jest hybrydowy. UE nie jest ani państwem, ani organizacją międzynarodową, ale posiada zarówno cechy jednego jak i drugiego.
"Demokracji będziemy bronić do ostatniej kuli" - Aleksandr Łukaszenko, prezydent Białorusi
Avatar użytkownika
Revenant
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 313
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 12:10


Powrót do Kantyna / Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości