Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Dyskusje nie związane z zasadniczą tematyką forum Militarium.

Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez obiekt172 » 28 cze 2017, o 20:21

Jako, że
marcinzzz napisał(a):bardzo ciekawa debata, Jacek Bartosiak genialny...

https://www.youtube.com/watch?v=7l6VCljuveQ
Bartosiak otworzył w Polsce geopolitykę i wprowadził nawet w dyskusję z takim betonem jak na tej konferencji nową jakość
Możesz go nie doceniać ale nie masz ułamka jego wiedzy


A jednocześnie
urbanoid napisał(a):O geopolityce to nie tutaj.


Postanowiłem założyć temat w którym postrzelamy sobie do naszego "internetowego guru"- oczywiśice uzywając jego amunicji - czyli jego wypowiedzi...
Na pocżatek kilka ślów na temat materiału od marcinazzz

Pomijając już kilka prawd objawionych - jak Rola północnej części Atlantyku i m. Północnego podczas Zimnej Wojny (Kto czytał Czerwony Sztorm to to wiedział - hue hue hue), czy tego że Bałtyk jest morzem wyłączonym z działań szczególnie dużych flot (pokaż mi kiedy ostatnio ktokolwiek cokolwiek tu zdziałał)


to podobają mi się takie tezy jak przewaga armii UA nad PL - cżyby ktoś im dał 50 nowoczesnych WS aby choć trochę odbudować lotnictwo którego nie ma? Czy czołgi już widza w nocy?
Nie mówiąc już o tym że przestano kraść, chlać i że Ukrainiec w kamaszach wie po co i dlaczego ma walczyć?

Ciekawe jak S300 i S400 mogą wyłączyć port w Katowicach i Krakowie z obsługi cargo i transportu żołnierzy np. dla brygady zmech która zmagazynowano stacjonowałaby w Żaganiu.

Zabawne jest to że Bartosiak wzdryga sie przed atakowanie terenu Krolewca - bo to eksaluje. Słusznie tyle że Rosja jak chce to i tak bedzie eskalowała - nie będziemy prowokować? To sama stworzy prowokacja, sama sie ostrzela. Ma w tym długie tradycje.
Dlatego tez nie ma się o to bać - jak i o przesmyk Suwalski który jest bólem d. Tallina i Rygi a nie naszym

My natomiast w ramach ergonomii sił - musimy szybko wyrzucić poza nawias z militarnych kalkulacji obwód - bo to skraca front i luzuje dużo sil na drugi front - białoruski bądź ukraiński...
Łatwiej jest bowiem wyłączyć pomocniczy front o zapleczu w kwadracie 200x100 km niż pobić siły główne z zasadniczego Frontu jednocześnie sparować uderzenia z pomocniczego odcinka królewieckiego...

Powiedzcie też gdzie tu jest konsekwencja doktora - skoro w innym materiale
https://www.youtube.com/watch?v=YP-rMNPMc-c
Marzy o tomahawkach na Piotrograd.
To w końcu jak jest - w Krolewiec z Homara nie wolno - bo nukem oberwać można, a z Tomahawka w Moskwę to już wolno.

Morze bałtyckie jest wyłączone i nie da się w nim działać bo dwa AD, a jednocześnie jest bardzo ważne wręcz strategiczne.
To co US NAVY nie może tu jakieś OP przysłać?

No i na koniec - skoro nawet Bartosiak widzi, że Rosji lepiej uderzyć na Warszawe niż robić tourne po Bałtach - bo to tylko zawczasu zaalarmuje nas i ew. innych zainteresowanych to po co sie martwi o Bałtów i przesmyk Suwalski - to przeca nie nasz problem.
Dla nas korzystnie jest by to u Bałtów była stała obecność - bo siły NATO będą w butelce która wciągu kilku h stanie sie kotłem.
A drugiej Dunkierki nie będzie.
Więc prawdopodobieństwo że wezmą się poważnie do wojny jest większe - w końcu będą musieli przed społeczeństwem pomścić tych kilkuset żołnierzy których stracą w pierwszych minutach...

W końcu to nie żołnierz polski pierwszy zacznie ginąć podczas wielkiej wojny.
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3402
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Sulima » 5 lip 2017, o 22:49

Wysłuchałem może ze 2-3 wystąpień pana Bartosiaka w internecie, może i mówi ciekawie, może i z częścią kwestii
zgodzić się można, ale że nie wspomniał w tych wykładach(które słyszałem), podczas których przekonywał, że czyniąc pewne inwestycje w armię
jesteśmy z Rosją w stanie samodzielnie wygrać, że Rosja jest mocarstwem atomowym, a my nie, to trochę dziwne.
Sulima
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1631
Dołączył(a): 26 sty 2009, o 20:32

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez obiekt172 » 6 lip 2017, o 11:42

Głuchy jesteś - bo wspomina o tym...

Dlatego baja o antyrakietach
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3402
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez HATAKE » 10 lip 2017, o 22:15

Lubię go, sporo naświetla.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4592
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez oskarm » 11 lip 2017, o 13:31

Z drugiej strony w jego tekstach pojawia sie sporo glupotek. Wyglada na to, ze w wielu tematach technicznych jego wiedza jest "sloganowa", a to wplywa na postrzeganie calosci.
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2029
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez obiekt172 » 11 lip 2017, o 19:12

Bo jego wiedza jest sloganowa.
Rzuca wymyślonymi przez innych sloganami - jako tezy i snuje rozważania na przyszłość, również w postaci haseł,.
A jak się spytać o szczegóły to tylko potrafi zasłonić się niepewnością przyszłości.
to bujać o tym co za 20-30 lat to może ale o tym co w międzyczasie już nie?

Ale gawiedź go lubi - to fakt
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3402
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez prowler » 25 gru 2017, o 15:58

marcinzzz napisał(a):Kenialny wykład z naciskiem na temat wątku... Jacek Bartosiak powinien częściej naszych przyszłych dowódców uświadamiać...

https://www.youtube.com/watch?v=-ElrHch13ow

Cóż oglądając wykład robiłem na bieżąco notatki (Stąd treść jest skrótowym "uproszczeniem")
Wygląda to chaotycznie (ale tak jest zgodnie z chronologią) - dla ułatwienie pokolorowałem tematycznie

Wnioski? - na razie niech każdy wyciągnie sam...

1. Bałtyk zamkną Rosjanie
Cóż to Duńczycy mają klucz do bram Bałtyku, a Szwedzi niezatapialny lotniskowiec w jego centralnej części

2. Polska + Bałtowie samotni na początku wojny
Jak będą samotni na początku to dokończą ją samotni

3. Rosja podważa gwarancje USA - to oczywiste, w sytuacji gdy mamy rywalizacje o wpływy.

4. Suwałki Gap - problem PL - absorbują SZ RP, odciągając od kierunku Brześć - Warszawa
Problem przesmyku to problem naszych sojuszników. Oni z chęcią przerzuciliby ten problem na nas.
Ale to nie nasz problem...

5. Białoruś - teren wybitnie czołgowy?
A ja myślałem że to Ukraina jest tym terenem...

6. Niepodległa Ukraina wiąże znaczne siły FR
Tak, czym? Bo przecież nie swoim potencjałem militarnym
Te rosyjskie armie po osiągnięciu stanów osobowych i gotowości to w ile zajmą Ukrainę - 7 - 14 dni?

7. Musimy patrzyć na "przedpole" nie ograniczać się do terytorium RP

Najpierw to musimy oderwać się od "zabawy w międzynarodową politykę" (Patrz co robią nasi w Kuwejcie czy w Rumunii)

8. Ukraina - armia liczniejsza i się zbroi
Zbroi? Chyba odtwarza - po lekcjach otrzymanych od "traktorzystów z republik ludowych"
Ile to nowoczesnych systemów ppanc pozyskały SZ UA?
A artylerii? A lotnictwa?

9. Rosja załamie architekturę bezpieczeństwa - zajmując część Łotwy? (Przygraniczna Łatgalia z mniejszością rosyjska)
Domniemane żądania eksterytorialnej linii kolejowej / autostrady do Kaliningradu - skąd my to znamy?
Ktoś tu nas nie chce łapać słuchaczy "na sentymenty"

10. Hiuma i Sarema - wyspy które FR potencjalnie chce zająć - gdyby brać się za poważnie do obrony Bałów to tam właśnie
trzymałbym baterie Patriot oraz M270 z ATACMS oraz ew. systemy przeciwokrętowe (tworząc jeden z bąbli antydostępowych )
No ale póki co jest co jest...

11. 36:50 Rosyjskie systemy antydostępowe wyłączą Szwecję, PL i NATO
To po co czołgi skoro są tak skuteczne?
To nie takie proste - pomijając to, że my (NATO) możemy zrobić to samo względem Kaliningradu
(Otoczyć bąblem systemów antydostępowych)

12. schemat z 37:15 i kocioł zrobiony 16 DZ - temat nienowy, na forum pojawiał się kilka razy, w kontekście dyskusji o domniemanym rajdzie z Brześcia "prosto na Warszawę"


13. 43:30 - główny kierunek - białoruski - jako miejsce do prowadzenia szybkich operacji na dużym obszarze (jak Bagration)
Miło ale teraz jakby sytuacja jakby inna,
My nie mamy "jak" wejść prewencyjnie na Białoruś
A FR a i owszem - zawsze jawnie, półjawnie czy niejawnie może być w Brześciu...

14. Celne rażenie na dystans - mniejsza koncentracja wojsk
- manewr (rola artylerii)
Cóż zaobserwowano to już w latach 80tych (Stąd min radzieckie eksperymenty z układem brygada- korpus - jako odpowiedź na air-land-battle)

15. Polska sworzniem - wschodniej flanki - no i tu mamy odpowiedz dlaczego atak "w pierwszej kolejności" na Bałtów jest nieopłacalny. (Dlaczego tak późno - nie można było w pierwszym zdaniu - zamiast się rozwodzić?)
Nawet jeśli NATO wystawi znaczne siły w ramach wysuniętej obecności to lepiej uderzyć i "pokonać" PL i wygrać "gratisem" Bałtów (wraz z uwięzionymi wojskami NATO)
Niż uderzać w Bałtów i ostrzec Warszawę...

16. 48:00 Ukraina - największa relokacja wojsk po II WŚ
Żart? - Nie wycofanie Armii Radzieckiej przypadkiem?

17. WP musi być liczniejsza - pomijając to, iż irytuje mnie nazywanie WP "armią polską" to analityk powinien rozumieć, że zwiększenie ilości przełoży się na jakość wyposażenie / wyszkolenie...

18. 51:10 Ukraina ma 66 batalionów - No i? Te bataliony są w przybliżeniu mniejsze o połowę od natowskich...
Kolejne niedopowiedzenie

19: 52.15 Jak wygląda flanka gdy FR stanie na bramie Przemyskiej
No jak? Klarownie
Nie trzeba się łudzić, że te kilkaset km "ukraińskiej ziemi" stanowi bufor...
Bo w przypadku determinacji FR nie stanowi większego wyzwania dla sił, które stacjonują wzdłuż granic (na bardzo korzystnych pozycjach)
Z resztą akcja rodzi reakcje - gdyby SZ FR stanęły nad Bugiem to jakoś USA /NATO by zareagowało - jak tego nie wiemy
Ale coś by się zmieniło...

20. 53:10 Systemy z obwodu Kaliningradzkiego zablokują cieśniny duńskie..
Po pierwsze jak? (Z Kaliningradu? ) Po drugie co to da (Skoro Flota Bałtycka będzie uwięziona na tym akwenie)

21. 54:17 FR obawia się, że w czasie konfliktu zajmiemy Obwód Kaliningradzki...
Bo myśli racjonalnie...
I nie tworzy irracjonalnych argumentów w stylu "co sojusznicy powiedzą"
Nie warto martwić się, że w oczach sojusznika eskalujemy...
Już raz - 17tego chcąc nie eskalować popełniliśmy tragiczny błąd

A "bąbel antydostępowy" z obwodu tak czy siak trzeba przebić...

22. 55:55 Rosjanie zajmą (i to bez problemu) Borholm - taaa
Jak Islandię - Żubra przemaluja na prom Stenalie ;-)


23. 57:20 - Niejasna postawa RFN
Cóż.... Nad "właściwą" postawą RFN to i za ZSRR pracowano usilnie...
Dlatego USA musi stacjonować w RFN i im przypominać Niemcom skąd się tam wzieli...


24. Desant na Gdańsk
Jaki desant? O desancie koło Kołobrzegu to słyszałem, ale Gdańsk?

25. 1:02:00 - Białoruś jako Klucz - znów

26. 1:03:00 O obronie kordonowej - wszędzie słabi - nigdzie silni...
Z dedykacją dla zwolenników obrony na granicy oraz czwartej dywizji...

27. 1:04:20 - Rosyjska artyleria najlepsza z operacyjnego punktu widzenia.
Liczna to ona jest - od zawsze... (To takie jakby szukanie usprawiedliwienia błędnych tez lansowanych przez ostatnią dekadę)
Ale wniosek jest prosty - warto trzymać wszystkie zdolne do strzelania lufy...

28. O 1. i 20 GAPanc i o tym, że batalionowe grupy taktyczne są za małe...
Dlatego za nie będzie pułk... Wraca "stare"?


29. 1:08:00 Obrona Bałtów - albo silna wysunięta obecność albo obrona kordonowa stolic, która i tak się posypie
W przypadku przerwania jej w jednym punkcie
Dlatego jest to problem NATO - nie nasz...

30. 1:13:30 Manewr Paskiewicza - Tuchaczewskiego - czyli jak okrążenie 16. DZ i przekroczenie Wisły
daje efekt deeskalacyjny - zniechęca do pomocy "przegranej" PL
Było o tym na forum - nic nowego...

31. 1:15:30 Znów o Białorusi - i że bez niej FR jest niegroźna
Też - nic nowego. Dodajmy że, ani my ani tym bardziej nasi sojusznicy nie czynią nic aby wytrącić Mińsk z "orbity" FR
(I nie chodzi tu o kolejną kolorą rewolucje - bo to najgorsze co można zrobić...)

32. 1:16:00 Mosty na Bugu i Narwi oraz obchodzenie na północ Warszawy - było, dlatego jakże fatalne jest mówienie o
przesmyku suwalskim w PL.

33. 1:18:00 Wariant na Południe - uderzenie na Dęblin i powtórka z 1944 (Magnuszew)
Tak to jest nadal bardziej aktualne niż rojenia rajdu czołówek pancernych na Warszawę

34. 1:20:00 Do linii Wisły jest to Wojna PL - nie rozumiem.
Jak FR przekroczy Wisłę to wejdzie w przestrzeń, w której swobodnie może dobrać kierunek działań... Zakładając, że nie popełnią poważanego błędu to będzie już po ptakach...

35. 1:24:00 Air-land-battle i rażenie II rzutu - pobożne życzenia Amerykanów
Kto wie czy UW nie wystarczyłby I rzut - patrz odpowiedni temat na forum.
Inwazja na Irak, a Air-land- battle? (No chyba nie zupełnie)

36. Systemy antydostępowe wyłączą lotnictwo amerykańskie. Amerykanie muszą liczyć na słabe wojska lądowe.
A liczenie na WL czyni Amerykanów słabymi...
Rozbijanie antydostepowego bąbla wojskami lądowymi? Skąd to znamy - IDF a egipska OPL w 1973?

1-2 tygodnie powietrze niczyje...


37. 1:27:00 Krótki zasięg lotnictwa taktycznego.
A uzbrojenia stand off?, a tankowce itd?
Ja bym się przyjrzał tej tezie

38. 1:28:00 - Przyszłe wojny wygra ten kto widzi i razi dalej (czyli dalej "maksymy" z FCS)

39. 1:30:20 Na Ukrainie rosyjskiej ASOP neutralizowało rakiety, które atakowały od góry.
Czy ja o czymś nie wiem - np. o tym ze Ukraińcy mieli ppk "top attack", albo, że Rosjanie wdrożyli ASOP hard-kill?

40. 1:31:00 Ostrzał artylerii rosyjskiej sprawił, że Ukraińcy praktykują jazdę na pancerzu - tiaa
Raczej radziecka tradycja połączona z taką a nie inną ergonomią pojazdów. Wszak nawet kilka mm pancerza BWPa lepiej osłoni przed odłamkami rozrywającego się 50m od wozu pocisku 152mm niż jazda na pancerzu...

41. 1:32:00 T-64 To dobry czołg...

42. 1:33:00 Kluczem jest autonomiczny system rozpoznania i przekazywania informacji.
Liczenie na sojuszników jest złudne - mogą oni umyślnie ograniczać dostęp do informacji
(Jak ponoć Ukraińcom, którym ograniczali - by ci nie eskalowali konfliktu)
- Zgadzam się w całej rozciągłości - dlatego własna satelita małe AEW, są ważniejsze nawet od F-35

43. 2S1 - chwalone

44. Dwie armie w FR
Pewnie, że tak - armia profesjonalistów - do prowadzenia bieżącej polityki i druga na wypadek wojny światowej...

45. 1:36:30 - Duże SZ RP (na które nas stać) + Ukriana (która absorbuje duże siły FR) = zdolność
do pokonania SZ FR
Baaardzo życzeniowe - raz nie stać nas na "duże SZ", a dwa Ukraina jako taka nie absorbuje dużych sił
bo jest za sałaba...

46. 1:38:40 Proste środki przeciwlotnicze wyłączyły lotnictwo ukraińskie - pewnie skoro było totalnie przestarzałe, a lotnicy niewyszkoleni to wiele nie trzeba...
Ale wobec ograniczeń warto zastanowić się czy i jakie wojska aeromobilne i śmigłowce są nam potrzebne...

47. 1:42:00 Ogromnie możliwości WRE i skuteczne rosyjskie drony...
Cóż akurat w materii dronów to FR ma pewne problemy... Ukraina to de facto dla nich poligon doświadczalny dla wdrażanych konstrukcji...

48. W Dombasie "przypomniano" sobie o fortyfikacjach.
O ile dobrze pamiętam to podczas misji stabilizacyjnych także tworzy się punkty umocnione, punkty kontrolne itd.


49. 1:46:15 Dornami Rosjanie niszczą ukraińskie magazyny - powtórka oficjalnej propagandy


50. 1:49:00 Kluczem są czołgi, oraz BWP które warto aby były mobilne i dobrze osłonięte. Choć warto pamiętać o mnogości przeszkód wodnych
No i tutaj analityk nie może zdecydować się - pływający czy nie pływający...

51. 1:52:00 Znów o tym że Białorus to klucz
Suwałki Gap nieistotne dla PL - acz warto przyglądać się czy i jak sojusznicy angażują się w rejonie....

52. 1:53:00 Gdyby Ukrainę zajęli Rosjanie to obrona RP jest niemożliwa - zbyt wiele kierunków operacyjnych
Choć 1920...
No właśnie to nie takie 0-1. Jakby zajęli to nie byłoby iluzji, że "nic się nie dzieje"
Takie działanie wymusi ruchy innych graczy - jakie?
Jasnowidzem nie jestem...

53. Deeskalacyjne użycie broni atomowej i unikanie atakowania wojsk Amerykańskich...
To drugie już było rozważane za zimnej wojny.
A "deeskalacyjne" użycie może być po prostu bluffem - to paraliżowania tych z "mniejszymi jajami"

54. Rosyjskie scenariusze zakładają neutralność Francji i RFN
I słusznie wracamy do samego początku. FR najpierw musi rozmontować NATO. Tj być pewna że konflikt będzie konfliktem
lokalnym z PL/ Bałtami / kimkolwiek, a nie z NATO (Bo z NATO FR nie chce walczyć z NATO )
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez marcinzzz » 25 gru 2017, o 17:05

Chciałem się Ciebie spytać, generalnie jak oceniasz Bartosiaka ?
dla mnie to mega gość, otworzył mi oczy na wiele spraw,
pytam bo wiem , że masz wiedze większą więc będzie jakieś odniesienie...
marcinzzz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 891
Dołączył(a): 31 mar 2014, o 09:49

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez kompleks moderatora » 26 gru 2017, o 11:39

My nie mamy "jak" wejść prewencyjnie na Białoruś


A jakby zrobić z Łukaszenki naszego pupila? Obiecać mu dużo więcej niż Rosja, dać ciut więcej. Bycie adwokatem Ukrainy irytuje mnie dokumentnie. Ale bycie adwokatem Białorusi ma dużo sensu i jest dla nas korzystne. A wtedy to Olek będzie nas prosił o takie wejście. A my z troską powiemy добра Аляксандр.
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1569
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Darth Stalin » 26 gru 2017, o 19:06

kompleks moderatora napisał(a):
My nie mamy "jak" wejść prewencyjnie na Białoruś


A jakby zrobić z Łukaszenki naszego pupila? Obiecać mu dużo więcej niż Rosja, dać ciut więcej. Bycie adwokatem Ukrainy irytuje mnie dokumentnie. Ale bycie adwokatem Białorusi ma dużo sensu i jest dla nas korzystne. A wtedy to Olek będzie nas prosił o takie wejście. A my z troską powiemy добра Аляксандр.

CO "obiecać" i CO "dać" "więcej niż Rosja"?
Tanią ropę i gaz? ;D ;D czołgi i samoloty, systemy przeciwlotnicze, radary? ;D ;D
No i oczywiście ZA CO? Z której "kieszeni" Polska miałaby wyjąć taką kasę, hę?
A wiem... może od UE ;) ;D :o albo USA? ;) ;D :o
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4652
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Razparuk » 26 gru 2017, o 19:56

Co on plecie, sam posłuchajcie. Nie chce mi sie tutaj robić prelekcji z taktyki i podstaw sztuki operacyjnej /choć tą znam raczej po łebkach/ ale koles opowiada jakieś rimlandy a nie ma prostej recepty jak zareagować na podniesienie gotowosci bojowej w FR...bo to jest polityka. Na dokładkę to rezonator amerykańskich interesów niestety, jego recepty to czysta kalka roli RP widzianej znad Potomaku...proste przykłądy: po kiego nam lekkie siły w Środkowej Europie,po co nam Patrioty przy zupełnej nagości OPL,po co nam IBCS skoro mamy rozwiązania własne lub takie możemy rozwinać/zmodernizować...odpowiedź...bo my mamy robić jako "mięcho" i "klient robiący łaskę", nikt polityków USA nie rozliczy za rozpier...e całej Polski ale za śmierć "chłopców" już tak. Nasi decydenci ewidentnie nie potrafią tego załapać.
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1831
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez duszek » 26 gru 2017, o 20:32

Klasyczny agent wpływu.
Problem zaczyna się gdy słuchacze bezkrytycznie spijają jego mądrości z dzióbka bo akurat Fundacja Potomak która go opłaca ma prawilną nazwę...
Gdyby pracował dla Kreml Fundation albo Moscow River Institute ONR do spółki z UBywatelami RP wynieśli by go na widłach...takie porozumienie ponad podziałami

Ten brak myślenia to systemowy problem ::)
duszek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1791
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:46

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Razparuk » 26 gru 2017, o 21:04

To prawnik czyli wyzuta z sumienia szuja i powinien w MON byc używany jak odkurzacz albo papier kancelaryjny...ale nie w startegie sie K bawi...:)
Mam kolesia z dawnych lat który wykładał na dawnym,dawnym AON...zapytałem przy piwie co on na Bartosiaka a ten "nastepne piwko proszę"...tyle w temacie.
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1831
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Człowiek Krzak » 26 gru 2017, o 21:46

Ciekawe co powiedział na temat tego zabawnego totalnego desantu na Kaliningrad i przesunięcia frontu na Białoruś ;D
Dla mnie wysyłanie większych sił do państw bałtyckich w razie konfliktu separatystycznego może skończyć się Belgią 1940. W innym przypadku te państwa w kilka godzin zostaną zajęte i nie będzie po co wysyłać czegokolwiek.

A co do zamknięcia Bałtyku, nie trzeba mieć Skagerraku, wystarczą odpowiednie rakiety i systemy rozpoznania na obszarze od Gdańska do Petersburga i w miarę możliwości na zachód.
"In era of modern technology, unsinkable aircraft carrier does not exist." ;)
Człowiek Krzak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 153
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 20:12

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez prowler » 26 gru 2017, o 22:10

Może tak skupmy się nie tyle na osobie lecz na tym co mówi - O.K.?
Ja też mam znajomych z / po AON i...
Nie mam dobrego zdania o tym środowisku (Ale mogę się mylić - zawsze mogłem trafić na "niereprezentatywną" próbę, no ale choćby pytania zadawane przez słuchaczy "prelekcji" także rozbrajają )

Ale do rzeczy, nie przez przypadek notowałem "tezy' z dwugodzinnego wykładu...

Co mamy, po uporządkowaniu wychodzi...

1. Bałtowie są de facto nie do obrony przez NATO i nie powinniśmy się nimi "zajmować"
2. Podważanie możliwości USA przez pryzmat szeregu trudności obiektywnych (odległość, brak zaplecza) i domniemanych (zablokowanie Bałtyku niepewna postawa RFN, a być może administracji USA). Sugestia, że nie nie ma podstaw do "niezachwianej wiary" w pomoc zbrojną wojsk amerykańskich
3. Zwracanie uwagi modernizacje SZ w kierunku pozyskiwanie możliwie najszerszych samodzielnych kompetencji (mówił o rozpoznaniu i łączności / dowodzeniu, ale i rewizja "myśli strategicznej" to tez na swój sposób modernizacja)
4. Kontrowersyjne (moim zdaniem) tezy związane z Ukrainą / konfliktem na Ukrainie
5. Ocena potencjału FR oraz kierunku modernizacji SZ FR, w kontekście zagrożenia - kluczowe zagrożenia to polityka zagraniczna kładąca nacisk na szukanie antagonizmów między sojusznikami (celem sparaliżowania / spowolnienia reakcji instytucji międzynarodowych) i domniemana zdolność do przeprowadzenia szybkiej koncentracji sił i środków na wybranym kierunku, i przeprowadzania krótkotrwałych działań zbrojnych z zupełnie odizolowanym przeciwnikiem...

To tak w totalnie syntetycznym skrócie.
Teraz niech każdy rozważy co tak naprawdę nowego "nowatorskiego", czy kontrowersyjnego jest w wykładach pana Bartosiaka.
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Następna strona

Powrót do Kantyna / Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości