Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Dyskusje nie związane z zasadniczą tematyką forum Militarium.

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez obiekt172 » 27 gru 2017, o 15:09

Dużo słów - mało treści. Bartosiak mówi oględnie rzeczy oczywiste dla tych korzy się tym interesują...
Wielkie odkrycie ze Bałtowie są nie do obrony, a Kaliningrad jest za mały by zgromadzić duże siły i uderzyć na PL wyłącznie z tego kierunku...
Za to przytacza mało konkretów i unika jak ognia mówienia o receptach...
Dziwne jak na dyrektora od symulacji - nie?

To, że zyskuje popularność to wynik po prostu mizerii intelektualnej - popatrzcie jak infantylne są pytania przyszłych dowódców
(Popatrzcie na popisy obecnych wodzów)

No i ma dobre plecy które szybko wylansowały nikomu nie znanego doktora "Ryana" ;)
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez kompleks moderatora » 28 gru 2017, o 13:55

Przeklinanie /Dawo
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez urbanoid » 28 gru 2017, o 18:34

obiekt172 napisał(a):Wielkie odkrycie ze Bałtowie są nie do obrony


Ale jakby się postarać, to by byli "do obrony". Kwestia przeznaczonych środków (i "bałtyckich" i z innych krajów NATO).
Avatar użytkownika
urbanoid
Moderator
Moderator
 
Posty: 5374
Dołączył(a): 5 lip 2010, o 13:34
Lokalizacja: Łódź

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Razparuk » 28 gru 2017, o 19:54

Panowie Bałtowie są NIE DO OBRONY...wojska próbujące je bronić i przebijać się wzdłuż wybrzeża zostaną zmasakrowane. Jest opcja zaryglowania/zajęcia OK a potem próby "kruszenia" ostrza wojsk idacych z Białorusi ale...to są mrzonki. Jedynym sposobem obrony Bałtów jest natychmiastowa odpowiedź obezwładniająca wszystkie siły usiłujące zajać przesmyk suwalski...no i tyle w temacie.
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1541
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Darth Stalin » 28 gru 2017, o 23:10

Albo po prostu NATO-wskie bazy w tych trzech krajach. Tak minimum po ciężkiej brygadzie w każdym plus wsparcie lotnicze, śmigłowce, artyleria itp.
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4567
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Pismak » 29 gru 2017, o 01:26

Dokładnie. To jedyne rozsądne rozwiązanie. Jeśli obecność NATO tam będzie symboliczna to FR zawsze może rozpocząć działania zakładając że uda się zająć kraje bez angażowania się w działania zbrojne przeciw oddziałom z innych krajów po prostu je ignorując oraz zakładając że niewielkie liczebnie siły NATO będą również unikać starcia z żołnierzami FR- tak jak to miało miejsce w Gruzji- oczywiście specyfika konfliktu byłaby inna i zakładała możliwość starć z żołnierzami NATO ale przy niewielkiej ich liczbie i zachowawczym stanowisku można by to było wkalkulować w ryzyko. Przy dużej obecności wojsk NATO, Rosja nie mogłaby i nie kalkulowałaby takiego scenariusza- musiałaby zakładać aktywną reakcję NATO tak jak i samo NATO ze względu na zrozumienie że FR przy dużej obecności wojsk NATO musi je uwzględnić w teoretycznym planie- nie będzie mogła ich zignorować ani zakładać nieaktywności bo stanowiłoby to zagrożenie dla całości planu. Suma summarum ryzyko ataku ze strony FR spadłoby o rząd wielkości albo i dwa przy kosztach całej imprezy niewygórowanych. Tylko kto politycznie odważy się na taki krok? Europa to jedna wielka beka kiszonej kapusty a USA pod rządami Trumpa nie odbiega zbytnio w myśleniu i działaniu od tego schematu. Pokrzyczeć, popłakać i udawać że kto inny się spierdział. Trzy główne podpory dzisiejszej myśli geopolitycznej mocarstw "zachodnich".
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2427
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez prowler » 29 gru 2017, o 13:00

Siły jakie należałoby wystawić w ramach "wysuniętej obecności" - to jedna kwestia

Zasadniczą jest to że obecność musiała by mieć charakter stały - a nie doraźny jak ma to obecnie miejsce.
Bo to co czynione jest obecnie ma wymiar wyłącznie polityczny i doraźny...
Nawet zbrojenia bałtów niewiele mają wspólnego z prawdziwą rozbudową potencjału, lecz z realizowanymi krokami politycznymi...
Tylko permanentna obecność sił amerykańskich i zachodnioeuropejskich daje jasny przekaz, że artykuł 5. będzie jednoznacznie interpretowany przez wszystkich członków NATO. Wymuszając zaniechanie prób militarnego rozstrzygnięcia...

Problem polega na tym, że nikt się nie kwapi do takich działań. Z różnych powodów, w tym często oczywistych nikt nie chce długoterminowo inwestować angażować się w obecność w Rydze czy Talinie...
Polityka FR z oczywistych powodów dąży do uwypuklenia różnic interesów i prezentowania skądinąd prawdziwej tezy o tym że FR nie jest zagrożeniem dla np. Francji...

Więc jest co jest...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3760
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Sulima » 29 gru 2017, o 17:31

prowler napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=-ElrHch13ow
Cóż oglądając wykład robiłem na bieżąco notatki (Stąd treść jest skrótowym "uproszczeniem")
Wygląda to chaotycznie (ale tak jest zgodnie z chronologią) - dla ułatwienie pokolorowałem tematycznie

Wnioski? - na razie niech każdy wyciągnie



Oglądając kiedyś inny wykład dr. Bartosiaka wryła mi się w pamięć jego teza o "słabości" sił lądowych USA na tle Rosji, śmiala teza dalikatnie mówiąc...
I chyba na zasadzie znalezienia argumentu na poparcie tezy o tej slabosci, wynalazł, że pododdziały amerykanskie w polu nie dysponują organiczną artyleria
przeciwlotniczą, tak jakby nie wiedział o potędze amerykanskiego lotnictwa, które zapewnia absolutną dominacje w powietrzu w starciu z kazdym przeciwnikiem.
Sulima
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 26 sty 2009, o 20:32

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Darth Stalin » 29 gru 2017, o 18:50

Sulima napisał(a):potędze amerykanskiego lotnictwa, które zapewnia [1]absolutną dominacje w powietrzu w starciu [2]z kazdym przeciwnikiem.

Oba wypunktowane twierdzenia nie są prawdziwe.
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4567
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Sulima » 29 gru 2017, o 21:34

Na szybko USAF + US NAVY to jakies 2700 samolotow wielozadaniowych, Rosja ok 1100, ze juz o wartosci tych samolotow na korzysc USA nie wspominam.
Kogo mozemy tu jeszcze brac po uwagę? Chiny? Jeszcze długo nie.
Sulima
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 26 sty 2009, o 20:32

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez obiekt172 » 29 gru 2017, o 21:44

Żeby to było takie proste...
Gdyby gołe liczby stanu posiadania miały znaczenie Wehrmacht nie doszedłby pod Moskwę...

Na poważnie liczy sie to ile faktycznie mogą wystawić na konkretnym kierunku, jak długo mogą one operować i inne ograniczenia...

No i zadania jakie maja realizować - bo sposób w jaki korzysta się z lotnictwa w SZ USA i SZ FR jest jednak inny - co generuje takie lub inne potrzeby

Np. wobec braków artylerii lotnictwo amerykańskie musi robić to co w Rosji robi grupa artylerii
Podobnie z osłona przestrzeni pow nad wojskami własnymi - w FR robi to rozbudowana OPL
Jak to się przekłada na h lotu (i jakie to generuje roboczogodziny na ziemi) nie wiem - nie liczyłem
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez kompleks moderatora » 29 gru 2017, o 21:50

Sulima napisał(a):Na szybko USAF + US NAVY to jakies 2700 samolotow wielozadaniowych, Rosja ok 1100, ze juz o wartosci tych samolotow na korzysc USA nie wspominam.
Kogo mozemy tu jeszcze brac po uwagę? Chiny? Jeszcze długo nie.


A o czymś takim jak OPL słyszałeś?
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Sulima » 29 gru 2017, o 22:08

Słyszalem, ale słyszalem też o zgrajach Tomahawkow, Jassmow, i tym podobnego ustrojstwa zdolego zrobic z opl miazgę.
Poza tym nie mowimy tutaj o ataku w głąb Rosji, tylko o obronie RP.
Podczas Pustynnej Burzy, Saddam mial calkiem nowoczesną opl jak na tamte czasy, robioną chyba przez Francuzów, ale Amerykanie weszli jak w masło,
zdaje sie nie tracąc ani jednego samolotu od ognia opl.
Sulima
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1630
Dołączył(a): 26 sty 2009, o 20:32

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez obiekt172 » 29 gru 2017, o 22:14

Armia USA roku 1990/91 a ad 2017 to inne siły zbrojne

A ile miesięcy trzeba było na koncentracje sił?
No i ile środków trzeba było zużyć by rozbroić państwo skupione w w węzłach rozproszonych na dużych pustynnych przestrzeniach

No i najważniejsze oni doskonale obeszli pozycje...
To jednak nie Europa Środkowa i Rosja
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Jacek Bartosiak - polski Mackinder?

Postprzez Razparuk » 29 gru 2017, o 23:14

Sulima napisał(a):Słyszalem, ale słyszalem też o zgrajach Tomahawkow, Jassmow, i tym podobnego ustrojstwa zdolego zrobic z opl miazgę.
Poza tym nie mowimy tutaj o ataku w głąb Rosji, tylko o obronie RP.
Podczas Pustynnej Burzy, Saddam mial calkiem nowoczesną opl jak na tamte czasy, robioną chyba przez Francuzów, ale Amerykanie weszli jak w masło,
zdaje sie nie tracąc ani jednego samolotu od ognia opl.


Wcześniej obrabiajac Irak przez kilka m-cy. Pomińmy tez milczeniem "pomoc" wywiadowczą jaką uzyskali w kwestii techniki OPL Iraku. poza tym w pewnym momencie jest "punkt przesilenia" i system tracąc spoistość załamuje się juz szybko. To tak jak na filmach o ataku wroga i pierwszym obrońcy rzucającym karabin....
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1541
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kantyna / Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość