O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Dyskusje nie związane z zasadniczą tematyką forum Militarium.

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez militarysta » 21 sie 2016, o 22:24

Kolego, SERIO?! co to ma wspólnego z moderowaniem i tematem wątku?
No ludzie.
OT w OT z OT...ratunku...specjalnie to robicie..?
Militarysta
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7455
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez mg schutze » 21 sie 2016, o 23:53

Strona główna forum ‹ Inne ‹ Kantyna / Offtopic ;)

Co do Trompa, a gdzie w poście który znowu usunąłeś atakowałem kogokolwiek?
To była odpowiedź na wpis Obiektu o PW do Marka... spoko teraz robiłem screeny...
mg schutze
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 523
Dołączył(a): 23 lut 2015, o 20:02

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez rpg7 » 22 sie 2016, o 17:03

dd100 napisał(a):I'm back. ;). Dzięki lobbyś za wsparcie. Szczerze mówiąc napisałbym tak jeszcze raz, szczególnie po tym jak po dwóch godzinach walki udało się w końcu uśpić kilkumiesięcznego berbecia (bardzo źle znosi szczepienia i druga nocka w plecy). Może w końcu to do kogoś dotrze, bo nagminnie lecą takie teksty w tematach dotyczących 500+ (podobnie jak teksty prawie zrównujące rodzinę wielodzietną z patologiczną), a do niektórych inaczej się nie da. Ciekawym tylko jakimi to jeszcze mądrościami wykazał się rpg w tym skasowanym poście.
Od razu wyjaśnię, iż nigdzie nie odniosłem się do celowości programu 500+. Moim zdaniem w żadnym lub co najwyżej w niewielkim stopniu w płynie na wzrost dzietności. Zwiększy tylko konsumpcje. My być może z żoną zdecydujemy się i na czwarte dziecko i 500+ nie będzie miało z tym nic wspólnego (dwójka dzieci w podobnych wieku lepiej się wychowuje, a mamy przykład w o kilka lat starszej dwójce). Jeszcze się zobaczy, choć przyznaję, iż ja osobiście może nie jestem dobrym przykładem, gdyż zarabiam dość przyzwoicie i stać mnie na utrzymanie wielodzietnej rodziny i 500+ nie jest mi do życia potrzebny.

Obiekt172 zarzuciłeś mi i Markowi101 zniżenie się do poziomu onetu, a następnie zrobiłeś to samo (tak, zdążyłem przeczytać co tam wysmoliłeś). Hipokryzja zawsze w cenie.


Weź ty łaskawie z tym drugim bęcwałem, który rzuca w moim kierunku wulgaryzmami bo wyrwał zdanie z kontekstu -łaskawie zejdź ze mnie. Mam prawo krytykować program 500+ , a ty możesz sobie go bronić. Prawda jest taka, że efekt tego programu na dzietność Polaków będzie niewielki w stosunku do kosztów. Gdybyś uważnie czytał moje posty to byś wiedział, że jestem zwolennikiem odpisów podatkowych (model tzw. izraelski) i dużego wsparcia dla rodzin ale raczej na 3 dziecko i wzwyż-jeżeli ma to mieć jakiś skutek inny niż dodatkowe głosy w wyborach na konkretną partię. Zasiłki za "nic nie robienie" czyli wypłacanie kasy za samo posiadanie dzieci wpłynie na przyrost naturalny w niewielkim stopniu. Po prostu część najsłabiej zarabiających kobiet zostanie wypchniętych z rynku pracy i zechce zająć się domem zamiast tyrać za tą samą kasę. Większość Polaków traktuje 500+ jako formę zasiłku na już posiadane dzieci i fundują im za to wakacje czy kursy. Spoko, ale dzietności to raczej nie zwiększa. Na drugi raz będę brał pewne zwroty w cudzysłów bo widzę, że niektórzy mają z tym problem.

Wcześniej ktoś musiał odpocząć za nazwanie Cię debilem, teraz dla odmiany Ty odpoczniesz za bęcwała. Zachowujcie się, byle jak, ale się zachowujcie.
urbanoid
Avatar użytkownika
rpg7
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4453
Dołączył(a): 1 lis 2007, o 21:26

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez militarysta » 22 sie 2016, o 19:16

OK, była odpowiedź tytułem prawa do repliki a teraz informuje, że kolejne wpisy na ten temat usuwam - zwłaszcza czepiające się rpg7.
Na ten temat załóżcie sobie osobny wątek albo dyskutujcie w:
Polska w XXI wieku na tle Świata

Inaczej będę wycinać.
Militarysta
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7455
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez mg schutze » 7 cze 2017, o 05:59

Oczywiście urbanoid "szerokim gestem" bany rozdaje, ale "bucu pierdolony" w gały go nie pali. Co, bo kolega kolegi "bucu pierdolony"??
Post zgłoszony TYGODNIE temu, jednak "administracja" na wywalone ( i tak, wielce "szanowny" logował się w tym czasie, jednak zgłoszenia nie zamknął "buc pierdolony").
Załączniki
18360660_1419896181387379_245594276_n.jpg
18360660_1419896181387379_245594276_n.jpg (81.9 KiB) Przeglądane 1838 razy
mg schutze
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 523
Dołączył(a): 23 lut 2015, o 20:02

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez urbanoid » 7 cze 2017, o 19:16

Spoko, obaj dostaniecie po tygodniu. Ty za dziś.

I zgłoszenia zamknięte, wedle życzenia.
Avatar użytkownika
urbanoid
Moderator
Moderator
 
Posty: 5374
Dołączył(a): 5 lip 2010, o 13:34
Lokalizacja: Łódź

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez mg schutze » 24 cze 2017, o 22:34

Smutny jesteś niczym Szojgus-Wielgus, czyli nihil novi :D
mg schutze
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 523
Dołączył(a): 23 lut 2015, o 20:02

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez Foxxnews » 9 wrz 2017, o 18:54

pio napisał(a):OT usunięte. A na dyskusję na temat pracy modów i Admina jest inny wątek. Możecie tu dyskutować na temat racjonalności Global Firepower (choć każdy, który bardziej liznął temat militariów, wie, że to jest januszowy ranking), ale zalecałbym stworzenie oddzielnego wątku do tej dyskusji.

Foxxnews - jak rzucisz jeszcze jedno "ale" w stronę moją, innego moda lub Admina, to będzie ban. I nie będzie zmiłuj się, bo nikt tu nie jest świętą krową. Zresztą to Ty zacząłeś OT w tym wątku, Ty masz wonty i Ty lecisz z ad personam do innych, dlatego że się z Tobą nie zgadzają.

A jak ktoś inny ruszy dalej z OT, to będzie ostrzeżenie lub ban w zależności od zawartej treści

Przecież to jest parodia dowcipu :) Ktoś tnie posty będące odpowiedzią na wrzut ad personam bez uzasadnienia po czym cenzuruje kolejne bez podpisu pozostawiając sam wrzut w oryginale. A w finale mamy wpis jednego z moderatorów, który w ogóle się nie wyświetlił jako uczestnik sytuacji jeszcze jedno "ale" w stronę moją (...) po tendencyjnej wycince treści postów z pozostawieniem... kolejnego motywu pod moim adresem bez związku z przedmiotem jako "nie OT" w temacie sprzętowo-militarnym na Ukrainie.

Piszę tu już trochę i każdy miał okazję się przekonać czy mam do kogoś "wonty" i lecę ad personam, bo się ze mną "nie zgadza". Swoją drogą sam za siebie mówi fakt, że to pierwsza taka kontrowersja (chociaż dokładnie w stylu tej z mojego podpisu). Można było napisać wprost, że to ja nie pozwoliłem się traktować jednej ze świętych krów jak pachołek - a tu tak nie wolno. Ale cóż... lepiej sytuację "odwrócić".

Dla mnie no problemo, bo te dyskusje to obok źródła ciekawego info czy opinii jednak zwykła rozrywka. Co by nie pisać będąc dość aktywnym w necie (w tym jako admin i mod) z takim tendencyjnym i w sumie dość żenującym moderowaniem się nie spotkałem.

PS Bynajmniej nie liczę na jakąkolwiek refleksję. Po prostu zostawiam wpis w "księdze skarg i zażaleń" ;) Ciekawe, czy też poleci albo zostanie "wyzerowany" z czerwonym komentarzem nijak mającym się do rzeczywistości. "Stare dobre czasy" Panowie C:-)
to be or not to be - wot woproz ;)

viewtopic.php?f=13&t=7275&p=279190#p279190
Foxxnews
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 632
Dołączył(a): 25 wrz 2015, o 16:45

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez prowler » 9 wrz 2017, o 19:28

Foxxnews napisał(a):PS Bynajmniej nie liczę na jakąkolwiek refleksję. Po prostu zostawiam wpis w "księdze skarg i zażaleń" ;) Ciekawe, czy też poleci albo zostanie "wyzerowany" z czerwonym komentarzem nijak mającym się do rzeczywistości. "Stare dobre czasy" Panowie C:-)

No tak jak zwykle - kolejny z żalami...
Jak musieliśmy pożegnać się ze szmulem to byłeś wniebowzięty...


Jako były moderator (proszę się nie sugerować rangą - od ponad roku nie jestem moderatorem) mogę powiedzieć jedno - nie wiesz o czym piszesz.
Modzi maja wgląd w swym panelu i wiedzą czy ktoś (i kto) modyfikował / usuwał post. Co więcej starają się wymieniać informacjami - więc generalnie wiedza kto co i za co. (Przynajmniej tak było jeszcze w połowie 2016)
Więc nie jest tak jak to sobie uroiłeś, że ktoś ci perfidnie kasuje posty (część postu), tylko po to by potem drugi przywalił "niewinnemu"

Mówienie, że Moderator "który w ogóle się nie wyświetlił jako uczestnik sytuacji" jest nielogiczne z oczywistego powodu - Moderator jeśli nawet nie bierze czynnego udziału (nie pisze postów ze swoimi osądami) to z racji funkcji jest uczestnikiem - śledząc ją i interweniując w przypadkach naruszenia regulaminu

Jeśli uważasz że na forum są jakieś "święte krowy" to masz problem.
Było tu kilku którzy tak myśleli że im więcej wolno i już ich nie ma.
Były tez pomysły by dzielić na takich i owakich i takie pomysły przepadły...

A, że ludzie są ułomni i nie potrafią często respektować prostych reguł - cóż doświadczyłem tego empirycznie przez ponad 2 lata "pracy" jako moderator.


P.S. Tytułem złego nawyku - punkty regulaminu

2. Osobą wspomagającą pracę Administratora w prowadzeniu forum są Moderatorzy. Do zadań Moderatora należy:
[...]
d) usuwanie, zamykanie lub rozdzielanie tematów/postów,

9. Posty nic nie wnoszące do tematu, mogą być usuwane.

3. Ze względu na tematykę forum użytkownik chcący wziąć udział w dyskusji powinien mieć przynajmniej podstawową wiedzę z zakresu szeroko pojętej wojskowości. W przypadku braku takowej zalecane jest przed wzięciem udziału w dyskusji, skorzystanie z ogólnodostępnych publikacji książkowych, prasowych czy internetowych. Brak wiedzy może skutkować usunięciem użytkownika.

i najważniejsze dwa


5. Forum Militarium to prywatne przedsięwzięcie, dlatego nie obowiązują na nim zasady ogólnie pojętej demokracji.

6. Wypełnienie formularza rejestracyjnego i zalogowanie się oznacza akceptację niniejszego Regulaminu oraz zaakceptowanie reguł ustalonych przez właściciela forum.
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3822
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez Foxxnews » 9 wrz 2017, o 20:49

Czy w tym temacie napisałem choć słowo do Ciebie? Jesteś modem albo adminem?
prowler napisał(a):No tak jak zwykle - kolejny z żalami...
Jak musieliśmy pożegnać się ze szmulem to byłeś wniebowzięty...

I kolejne kłamstwo. Jakiś cytacik? Szmul w odróżnieniu od 99% aktualnych tutejszych "łowców banderowców" podawał źródła na poparcie swoich opinii (inną rzeczą pozostaje sprowadzanie wojny do Lifenews, itp.). Mimo zupełnie przeciwnych stron barykady i pewnej nerwowości go szanuję. W dobrej wierze pisze o faktach (takich, jakimi je widzi).

Naprawdę nie ma opcji by poluzować tę internetową napinkę? ::)
to be or not to be - wot woproz ;)

viewtopic.php?f=13&t=7275&p=279190#p279190
Foxxnews
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 632
Dołączył(a): 25 wrz 2015, o 16:45

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez pio » 11 wrz 2017, o 10:22

Foxxnews napisał(a):Naprawdę nie ma opcji by poluzować tę internetową napinkę? ::)


Po prostu przestań marudzić...
Ale że nie umiesz się zastosować do poleceń, to masz, na co zasłużyłeś.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 2935
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez Foxxnews » 12 wrz 2017, o 18:22

Ależ poza lekkim uśmiechem ja nic "nie mam". Cała kompromitacja moderatorki w tej sprawie polega na tym, że nie było żadnych "poleceń", tylko cięcie wpisów bez uprzedzenia i jakichkolwiek wskazówek, uwag, o "poleceniach" nie wspominając. Przy pozostawieniu OT "zgodnie z sympatiami".

Przez te wszystkie lata, zgodnie z zasadami na forum, dostosowywałem się do uwag "na czerwono" niezależnie od oceny ich trafności. W końcu to gospodarz określa zasady. Taki cyrk "w obronie" kolegi byłego moderatora (histeryczne cięcie plus kłamstwo w sprawie liczby usuniętych postów) oraz informowanie użytkownika, że "ma wonty", "marudzi" i już najśmieszniejsze "nie będzie zmiłuj się"... Wyłącz godmode i po prostu postępuj konsekwentnie i zgodnie z zasadami. W końcu cała historia rozpoczęła się od uwagi co na forum militarystycznym jest taktowne... i ani nie ma specjalnego znaczenia, ani nawet nie stała obok motywów OT ad personam, które w tamtym temacie przeszły.

Jak napisałem w pierwszym z komentarzy do sprawy, przez chwilę nie wątpiłem w dobre samopoczucie... jednak aspiracje do wydawania poleceń przy jednoczesnym braku ich wydawania to już klimaty w stylu obrad Narodowego Frontu Wyzwolenia Judei w "Żywocie Briana". Ale co kto lubi :)
to be or not to be - wot woproz ;)

viewtopic.php?f=13&t=7275&p=279190#p279190
Foxxnews
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 632
Dołączył(a): 25 wrz 2015, o 16:45

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez Militarium » 29 cze 2018, o 18:11

by wojsko nabrało wprawy w mordowaniu w realnych warunkach a nie przepikanych jak to u nas w zwyczaju-tak że może zejdź na ziemię- na takie pierdololo to może stać USA i w zasadzie tylko ich.


Mordowaniu kogo? Wyjaśnij, proszę, sens wypowiedzi, abym uwierzył, że śnię i nie zbanował Cię stąd aż do wieczności. Masz na to godzinkę.
Militarium
Administrator
Administrator
 
Posty: 215
Dołączył(a): 12 kwi 2005, o 13:12

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez Militarium » 29 cze 2018, o 20:46

No to żegnam Pismaku - na zawsze.
Militarium
Administrator
Administrator
 
Posty: 215
Dołączył(a): 12 kwi 2005, o 13:12

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez krzyhal » 29 cze 2018, o 22:18

Sacrum Administratorum
Militarium napisał(a):No to żegnam Pismaku - na zawsze.


Z eschatologicznego punktu widzenia to moim zdaniem letkie nadużycie władzy administratora.
Nikt nie jest zobowiązany do odwiedzania co godzinę foruma, na którym wypuścił ostatnio jakiegoś bzdeta.
Ale, jak powszechnie wiadomo władza adminów na naszych i nie tylko, forach jest absolutna i co najgorsza nieodwołalna.
Mogliby jej nawet pozazdrościć co poniektórzy władcy, z wyjątkiem Kima oczywista. ;)

Cicho, wiem, że sam pod sobą dołek kopię, ale mam to w głębokim poważaniu. O0
Jest tak jak piszę i to jest fakt.
Nic tu nie kręcę. A jeśli, to proszę o wyjaśnienie na piśmie.

To jednakże tylko wstęp z mojej strony, aby przejść do meritum.
Tera będzie te meritum.

Świeżo wy…y (w kropki można sobie wpisać to co komu pasuje) "były Kol. Pismak" posłużył się zdaniem:
„…by wojsko nabrało wprawy w mordowaniu w realnych warunkach a nie przepikanych jak to u nas w zwyczaju…”

Na co Admin zadał z pozoru ludzkie i naturalne pytanie:
„Mordowaniu kogo? Wyjaśnij, proszę, sens wypowiedzi, abym uwierzył, że śnię i nie zbanował Cię stąd aż do wieczności. Masz na to godzinkę.”

Pozwolę sobie wrócić do mojego poglądu z kilku zdań wcześniej, że nikt nie ma obowiązku zaglądania i czytania wszystkich swoich postów co godzinę, ani nawet co dwie, że o trzech dniach nie wspomnę.
A może nasz „były Kolega Pismak" napisał co napisał i pojechał sobie na wakacje - wszak czas wakacyjny nam się rozpoczął i wróci dopiero za dwa- trzy tygodnie? I na dodatek całkiem się od Internetów odciął?! ;)
W czym go jak najbardziej popieram i rozumiem. :P

Ale to jest gruszka i pietruszka, oczywiście.

Główny problem - to zastosowanie przez „byłego Kol. Pismaka” w swoim wpisie sformułowania – jak sądzę – „wprawy w mordowaniu w realnych warunkach”.

I tu – moim skromnym zdaniem – pojawia się totalny dysonans poznawczy, żeby nie powiedzieć ontologiczny.

Moim skromnym zdaniem „były Kol . Pismak” miał na myśli naszych wrogów, oczywiście.

No chyba Admin nie wyobraża sobie sytuacji, że nasze wojsko morduje własnych obywateli???!!!!

Wracając zaś do sformułowania „mordowania wrogów w realnych warunkach”, to jest to chyba większość zajęć praktyczno-technicznych we wszystkich naszych Gromach, Formozach i innych formacjach na już i większości w formacji na jutro – typu 6 i 25. 

Zważając, że przeciw sobie będą mieli niejaki Specnaz, to lepiej by było, żeby wprawa w mordowaniu w realnych warunkach była jak najwyższa w naszych skromnych szeregach.
N'est-ce-pas?

Oczywiście, zaraz banda debli, pacyfistów i innych idiotów powie, że to wcale nie mordowanie, tylko eliminacja czy inna neutralizacja, ale w praktyce sprowadza się to przecież do bezpośredniego zabicia – czyli po ludzku – do zamordowania drugiego człowieka.

Neutralizacja, eliminacja, ostateczna kwestia i takie tam bzdety oznaczają tylko jedno – zamordowanie (czyli pozbawienie życia) określonej ilości lub grupy ludzi.
Inna kwestia jest – czy robimy to w obronie własnej, czy w jakimkolwiek innym celu.
Ale to wykracza poza temat mojej wypowiedzi.

We wniosku ostatecznym
– nie znam osobiście i nigdy nie miałem jakichkolwiek kontaktów z „byłym Kol. Pismakiem”, więc nie mam żadnych osobistych powodów stawać za nim, wkółwiła mnie natomiast bezosobowość w traktowaniu użytkowników foruma przez Amina całkowicie bez dania racji – termin godziny – 1 – słownie jednej – jest nie do przyjęcia na forach – o czym wspomniałem wyżej.

Dziękuję za uwagę.
A teraz mnie możecie zbanować, jak chcecie. :P
krzyhal
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 112
Dołączył(a): 21 lis 2015, o 22:40

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kantyna / Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości