O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Dyskusje nie związane z zasadniczą tematyką forum Militarium.

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez duszek » 29 cze 2018, o 22:55

Militarium napisał(a):
by wojsko nabrało wprawy w mordowaniu w realnych warunkach a nie przepikanych jak to u nas w zwyczaju-tak że może zejdź na ziemię- na takie pierdololo to może stać USA i w zasadzie tylko ich.


Mordowaniu kogo? Wyjaśnij, proszę, sens wypowiedzi, abym uwierzył, że śnię i nie zbanował Cię stąd aż do wieczności. Masz na to godzinkę.


Po prawdzie to "górnicy i traktorzyści" z Donbasu mają większe doświadczenie w walce w pełnowymiarowym konflikcie zbrojnym niż Wojsko Polskie po Afgańskiej przygodzie...ale no czasem za mówienie prawdy rozwalają ::)
duszek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1791
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:46

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez mamałyga » 30 cze 2018, o 00:29

Jakkolwiek Pismak bywa trudnym rozmówcą i raczej nieczęsto stoję z nim po tej samej stronie barykady a i sam od lat jestem moderatorem dużego forum i wiem jak to jest to sądzę, że
doszło tutaj do daleko posuniętej nadinterpretacji jego wypowiedzi.
Z kontekstu wypowiedzi wynika, że pisząc o mordowaniu odnosił się nie tyle do wojennego rzemiosła jako takiego (choć przypisanie tej profesji czynów dających się opisać tym słowem nie jest
z logicznego punktu widzenia jakimś istotnym nadużyciem i dyskusje można tutaj prowadzić jedynie na gruncie prawnym i moralnym) oraz nie do sił zbrojnych naszego kraju wprost a jedynie do partycypacji w wojennych eskapadach naszego sojusznika zza oceanu. Wyraził tym, jak sądzę, swój stosunek do tych eskapad. Krytyczny. Nie jest w takiej ocenie odosobniony ani w szerokim świecie, ani na zachodzie, ani w Polsce, ani w publicystyce ani w języku nauki.
Myślę administratorze, że przypisałeś mu zwyczajnie zupełnie inne intencje niż wynika to z jego wypowiedzi. Wszak sensem jego udziału w tej dyskusji nie była ocena moralna czy polityczna działalności militarnej. Poczynił jedynie pewną
"ocenną" uwagę na marginesie sensu prowadzonej rozmowy.
mamałyga
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 339
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 16:11

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez Jaeger » 30 cze 2018, o 01:03

Nie pisuję tu praktycznie wcale, czytam tylko ale... Jako administrator kilku for i dwóch grup na FB łapię się za głowę jak widzę takie postępowanie admina. Niestety armia istnieje nie po to żeby specjaliści od szeroko rozumianego uzbrojenia na forach mieli o czym pogadać. Nawet nie po to żeby oddać życie za ojczyznę, a po to żeby wróg oddal swoje za swoją ojczyznę. A słowo "mordowanie" jakkolwiek przykre (gdyż oznacza ono zabicie osoby niewinnej podczas gry wróg na naszej ziemi bez winy nie jest) w kontekście tej dyskusji jest tylko kwestią semantyczną i jako takie oddaje i wyczerpuje rzeczywiste cele posiadania armii. Jeśli na forum o nazwie "militarium" za świadomość tego faktu się banuje to zdaje się nadciąga koniec świata.
Jaeger
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 15
Dołączył(a): 1 wrz 2016, o 00:56

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez pismak 1 post » 2 lip 2018, o 14:30

W kwestii formalnej.
Po pierwsze- nie mam pojęcia co jest niedopuszczalnego w stwierdzeniu "jeśli chcesz aby polski żołnierz dorównał rosyjskiemu musisz między innymi wyszkolić go w mordowaniu wrogów (w domyśle tak jak rosyjskiego). Nie rozumiem też jak na forum militarnym (przynajmniej z nazwy) ktoś może nie rozumieć co znaczy w realnych konfliktach mordowanie. Owóż jest to zjawisko powszechne- nigdy nie było i nie będzie wojen sprowadzających się do zabijania wroga. Żołnierz musi wykonywać rozkazy dwuznaczne moralnie, radzić sobie z tym w czasie działań i po nich, musi potrafić działać pod ciśnieniem stresu, poczucia winy i strachu. Na wojnie musi często zabijać w bezpośredniej walce- często wręcz wypruwać wnętrzności i rozbijać czaszki "wrogom" których winą jest jedynie to że ktoś ich zmusza do tego samego. Musi zrzucać bomby, strzelać rakiety i pociski na domy, szkoły i szpitale wiedząc że dosięgną one z pewnością również cywili. Prowadzić działania w miastach i osiedlach pośród dzieci, kobiet i starców którzy będą padać ofiarami nie tylko pocisków wroga. Musi zajmować się utrzymaniem porządku po swojej stronie co zazwyczaj kończy się uczestniczeniem w doraźnych sądach i egzekucjach nad dezerterami, szabrownikami czy gwałcicielami. Czasami staje przed dylematami w kwestii jeńców. Można by tak wymieniać do rana. Wszystko to musi robić pod presją wszechobecnej śmierci, cierpienia i strachu o swoje życie. Oczywiście nie musisz chcieć aby żołnierz potrafił to wszystko- tyle że wtedy nigdy nie dorówna w boju żołnierzom którzy przez to przeszli tak jak tysiące żołnierzy rosyjskich czy USA.

Po drugie- danie mi godziny na wyjaśnienie na forum gdzie zaglądam od czasu do czasu- często raz dziennie a później zbanowanie konta razem z adresem IP tak że następnego dnia kiedy próbuję wejść na forum nie mogę nawet dowiedzieć się dlaczego zostałem zbanowany jest cóż- oględnie mówiąc niepoważne tak jak powód bana. W moim rozumieniu sprowadza się to do tego że komuś nie odpowiada moja tu obecność i działalność i znalazł pretekst do pozbycia się mnie. Przyznaje że osobiście mnie sposób pozbycia się zabolał. W związku z tym administracja może już i to konto (założone tylko by złożyć to wyjaśnienie) zbanować razem z IP i czym tam jeszcze chce. Życzę powodzenia.
pismak 1 post
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2 lip 2018, o 14:11

Re: Modernizacja BMP-1, czy ma sens, czy jeszcze możliwa???

Postprzez kompleks moderatora » 2 lip 2018, o 15:46

Powiem szczerze też tego nie rozumiem. Nie rozmawiamy o kucykach Ponny tylko o wojnach, rakietach i żołnierzach czyli o zabijaniu.
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1561
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez jurek5551 » 2 lip 2018, o 19:57

Nie jestem fanem Pismaka ale też nie podoba mi się sposób w jaki się Go pozbyto. Jeśli Administrator chciał się Go pozbyć to powinien dać Mu szansę wytłumaczenia i to nie w ciągu godziny. Moim zdaniem to błąd, mozna było to załatwić inaczej a tak powstać może wrażenie że Admin banuje każdego kto mu nie odpowiada. Oczywiście wiem że ten kto założył to forum i nim zarządza ma do tego prawo i nie ma tu demokracji niemniej wyraziłem swoje zdanie.
jurek5551
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 235
Dołączył(a): 7 lut 2018, o 14:27

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez kosi maz » 2 lip 2018, o 21:45

A ja wyjątkowo stanę po stronie Admina. Gdyby Pismak użył innego słowa, choćby np: "zabijaniu" a nie "mordowaniu" (czyli zabijaniu w sposób raczej okrutny) to sprawy by nie było. Wojsko (no może poza pojedynczymi przypadkami, jak wszędzie) to nie banda psychopatów, która rozpruwa wszystko co się rusza i nie zdąży uciec.
Przypomnę też osobom chcącym zostać męczennikami w słusznej sprawie (znaczy się dostać bana), że to forum to prywatna inicjatywa i jak się komuś regulamin nie podoba (ta część o administratorze) to zawsze mogą strzelić focha z przytupem i odejść.
kosi maz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 35
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 19:08

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez mamałyga » 2 lip 2018, o 21:58

kosi maz napisał(a):A ja wyjątkowo stanę po stronie Admina. Gdyby Pismak użył innego słowa, choćby np: "zabijaniu" a nie "mordowaniu" (czyli zabijaniu w sposób raczej okrutny) to sprawy by nie było. Wojsko (no może poza pojedynczymi przypadkami, jak wszędzie) to nie banda psychopatów, która rozpruwa wszystko co się rusza i nie zdąży uciec.
Przypomnę też osobom chcącym zostać męczennikami w słusznej sprawie (znaczy się dostać bana), że to forum to prywatna inicjatywa i jak się komuś regulamin nie podoba (ta część o administratorze) to zawsze mogą strzelić focha z przytupem i odejść.


Mogą. Mogą też powiedzieć co myślą.
A jeśli powodem do permanentnego bana jest użycie pojęcia o nieodpowiednim odcieniu semantycznym to.... dziwnie się robi.
Nie mówiąc już o tym, że Twój wywód dot. znaczenia pojęcia "morderstwo" stanowi autorską interpretację sensu tego słowa, ponieważ w SJP posiada ono bardzo krótką definicję w której prócz
umyślności czynu brak jest innych przymiotników.
Nawiasem mówiąc wielu spośród teoretyków prawa uznaje za zasadne używanie tego pojęcia względem niemałej części aktów odebrania komuś życia a trakcie wojny, uzależniając to np od tego czy prowadzona wojna
jest wojną uprawnioną bądz od tego jakie są intencje stron wojujących/osób decyzyjnych.
Mówiąc krótko, w dyskusji toczonej z użyciem potocznych formuł, na forum o tematyce wojskowej użycie słowa "morderstwo" względem czynów dziejących się w trakcie walki jest w NAJGORSZYM razie niewielką niezręcznością.
mamałyga
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 339
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 16:11

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez kosi maz » 2 lip 2018, o 23:25

Mała uwaga.
Nie "morderstwo" tylko "mordować"
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/mordowac;5452939.html
bo Pismak pisał o "mordowaniu"
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/mordowanie;5452940.html
kosi maz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 35
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 19:08

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez Darth Stalin » 3 lip 2018, o 11:03

Akurat sposoby zabijania na wojnie zasadniczo spełniają definicję mordowania czyli zabijania ze szczególnym okrucieństwem - wysadzanie w powietrze, palenie żywcem (załogi pojazdów), mutylacja (odłamki), zasypywanie żywcem (w ruinach), trucie chemią (z niszczonych instalacji), topienie (załogi okrętów, zwłaszcza OP) itd. itp.
Ostatnio edytowano 3 lip 2018, o 11:35 przez Darth Stalin, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4640
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez welder » 3 lip 2018, o 11:13

mamałyga napisał(a):Mówiąc krótko, w dyskusji toczonej z użyciem potocznych formuł, na forum o tematyce wojskowej użycie słowa "morderstwo" względem czynów dziejących się w trakcie walki jest w NAJGORSZYM razie niewielką niezręcznością.


Niezręcznością by było gdyby chodziło o walkę dwóch gości toporami na ubitej ziemi :-\ W dzisiejszych czasach, szczytem strategi i bon tonu, jest zabicie wroga siedzącego na kiblu, przy pomocy drona sterowanego z innego kontynentu.Żołnierz i technika ma mordować przeciwników w jak największym tempie i najmniejszych stratach własnych,do momentu gdy politycy uznają że osiągneli zakładane cele.Można na to nadawać różne eufemizmy, na użytek zbolałych serduszek cywilbandy siedzącej przed monitorem,ale to nic nie zmienia
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 645
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: O rzekomej agenturze. I stylu moderowania.

Postprzez DBR » 5 lip 2018, o 12:11

Już bez mała dwa dni temu zadałem wybranemu losowo moderatorowi (padło na pio) pytanie dlaczego ostatnio zostałem zbanowany na ponad tydzień bez żadnej argumentacji, podania przyczyny, czy chociażby podpisania się pod tą decyzją . Bez odpowiedzi

Faktycznie wiele razy zasłużyłem sobie na bana, czy to poprzez nadmiernie emocjonalne posty (że tak to ujmę ;) ), czy też nieraz sprowokowany do adekwatnej odpowiedzi. Ok - ban jest ban - moderator pisze na czerwono za co na ile i trudno. Ostatnio tymczasem zostałem zbanowany na ponad tydzień do 30 czerwca nie wiem za co, ani przez kogo. Bez żadnego wytłumaczenia argumentacji, czy choćby uwagi w moich ostatnich postach.

Nie widzę w nich niczego co by naruszało Regulamin, nic w ostatnich kilku postach przed banem nie zostało zresztą usunięte. Ja wiem, że w myśl panujących tu "zasad" - BO NIE REGULAMINU - CHOĆBY TO ŻE REJESTRUJĄC SIĘ ADMINISTRACJA ZASTRZEGA SOBIE PRAWO DO USUNIĘCIA WĄTKU, A NIE POSTU!) moderatorzy uzurpowali sobie władzę bez mała absolutną i zależną od własnego widzimisie, jednak odrobina szacunku względem użytkowników (wobec których powinni pełnić de facto rolę służebną, a nie wywyższającej się lepszej kasty) by nie zaszkodziła Wykazanie się odwagą cywilną i podpisanie się pod banem z argumentacją także. Nie bez powodu mamy ADMINISTRATORA a nie Boga, i MODERATORÓW , a nie udzielnych władców. Użytkowników, a nie posłuszny plebs - TO FORUM DYSKUSYJNE !!!

Jak zatem postrzegać żądanie określenia się w ciągu godziny od Użytkownika (i ban) za semantykę (vide Pismak) i postawę tfu "moderatorów" zlewających użytkowników ? TWA pełną gębą . Nie zdziwcie się jak ktoś was kiedyś pozwie do sądu za ograniczanie swobody wypowiedzi i prewencyjną cenzurę . Bo nie dość że żaden regulamin nie może naruszać aktu wyższego rzędu ( a w tym jest określona swoboda wypowiedzi) to najczęściej poruszacie się zupełnie poza nim, kierując się własnym widzimisie, sympatiami i antypatiami "panowie" moderatorzy (mała litera w pełni świadomie i zasłużenie).

Jak widać moderator powinien się nie tylko cechować wiedzą merytoryczną (czego generalnie nie neguję pomimo możliwości wskazania dziesiątek ich postów wskazujących, że podobnie jak i userzy często błądzą we mgle swoich domysłów) ale i GŁÓWNIE właściwymi cechami moralnymi i etycznymi, których jak widać choćby po milczeniu pio im zupełniebrak. Wisi im to bo nie ma żadnego mechanizmu, który by to weryfikował i wymuszał. Ani nikt im nie wystawa oceny i nie daje banów (a wskazałbym mnóstwo przykładów KAŻDEMU Z NICH na łamanie regulaminu i zwykły brak co najmniej przyzwoitości zasługują bardziej niż inni).


Andrzej Kliszewski

Ps. A po komunikacie o banie przekierowanie do admina po dalsze informacje jak rozumiem specjalnie jest tak skomplikowane/wymagające rejestrowania się czy też zakładania konta gdzieś (zamiast krótkiego podania adresu maila) by świadomie zniechęcić użytkownika do takiego ruchu ???
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2857
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Poprzednia strona

Powrót do Kantyna / Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości